Rewolucja w Chorwacji. Odczują to tysiące Polaków. Autostrady zmieniają się na zawsze
Za jazdę chorwackimi autostradami możemy zapłacić przez internet. Właśnie uruchomiono witrynę nowego systemu poboru opłat - Crolibertas. To łącznie 1340 kilometrów dróg, m.in. do położonej na południu kraju Dalmacji, chętnie odwiedzanej przez polskich turystów. Na pełne wdrożenie systemu trzeba będzie jednak poczekać.
2026-01-28, 20:55
Chorwacja. Koniec stania w korkach, rusza system Crolibertas
Kierowców chcących odpocząć na Bałkanach czeka spora zmiana na lepsze. Dotychczas jazda samochodem przez Chorwację - np. od granicy z Austrią czy Węgrami - wiązała się z koniecznością zatrzymania samochodu przed szlabanem i uiszczeniem opłaty gotówką lub kartą u kasjera przy bramce na autostradzie. Wywołane tym spowolnienie ruchu sprawiało, że tworzyły się ogromne korki, zwłaszcza w okresie letnich urlopów. W Chorwacji nie wprowadzono winiet, w przeciwieństwie do sąsiednich krajów.
Nowy system poboru opłat ma teraz umożliwić "swobodny przejazd". W ramach przygotowań do wdrożenia systemu trwa instalacja tzw. portali, m.in. na autostradach A3, A4 i A11. Stanowić będą kluczowy element infrastruktury - zawierają urządzenia do automatycznego wykrywania i identyfikacji pojazdów (tablic rejestracyjnych), w tym kamery i czujniki. Jak podają miejscowe media, portali będzie 212 i wszystkie zostaną zainstalowane w 2026 roku, w tym najwięcej, bo aż 67, na popularnym wśród Polaków odcinku A1 Zagrzeb-Split-Dubrownik.
Jak zapłacić za chorwackie autostrady przez Internet?
Kierowcy będą musieli zarejestrować się na stronie internetowej (crolibertas.hr) lub w aplikacji. Brak uiszczonej opłaty za przejazd autostradą będzie wiązał się z mandatem wynoszącym od 420 do 720 euro. Na pełne wdrożenie elektronicznego modelu w całej Chorwacji trzeba poczekać do 1 marca 2027 roku. Wszelkie informacje po chorwacku i angielsku będzie publikować Crolibertas.
Jak podało chorwackie Ministerstwo Morza, Transportu i Infrastruktury, najbliższe miesiące będą okresem testów i stopniowego wdrażania nowych rozwiązań. Jednym z powodów zmian jest dostosowanie do europejskich standardów. Nowy system, kompatybilny z Europejskim Systemem Opłat Elektronicznych (EETS), został sfinansowany z funduszy Krajowego Planu Odbudowy, a jego całkowity koszt wyniósł prawie 80 mln euro.
- Ważne zmiany dla kierowców. W życie wchodzą surowsze kary
- Kierowcy zapłacą krocie. Nowy cennik e-TOLL uderzy nas wszystkich po kieszeni
Źródło: PAP/hjzrmb