Szpitale muszą zmienić menu. Lekarz zapyta o poglądy i religię pacjenta

Szpitalne posiłki przestają być tylko "wsadem do kotła". Dzięki nowym przepisom, każdy pacjent ma otrzymać dietę dopasowaną do swojego zdrowia i światopoglądu. Dyrektorzy placówek mają czas do września, aby zatrudnić dietetyków i dostosować menu do nowych, surowych standardów Ministerstwa Zdrowia.

2026-01-30, 16:40

Szpitale muszą zmienić menu. Lekarz zapyta o poglądy i religię pacjenta
Obiad w szpitalu (zdjęcie ilustracyjne). Foto: MARCIN GADOMSKI/AGENCJA SE/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Szpitale dostaną dodatkowe pieniądze na posiłki – średnio kwota wzrośnie z 43 zł do 64 zł za cały dzień wyżywienia pacjenta. Stawka od NFZ w wysokości 21/23,5 zł ma być - według MZ - dopłatą do wyżywienia 
  • Lekarz przy wyborze diety będzie musiał brać pod uwagę nie tylko zdrowie, ale też poglądy pacjenta i religię (np. dietę wegetariańską czy postną), o ile nie zaszkodzi to leczeniu
  • Nowe zasady oficjalnie już obowiązują, ale szpitale mają czas na ich pełne wprowadzenie (czyli np. zatrudnienie dietetyków) do 1 września 2026 roku.

Rewolucja na talerzu: Co się zmieni w szpitalach?

Koniec z przypadkowymi posiłkami w szpitalach. Ministerstwo Zdrowia wprowadza twarde zasady, które mają sprawić, że jedzenie będzie lekarstwem, a nie tylko "zapychaczem".

Jadłospis nie będzie już dziełem przypadku. Musi go ułożyć wykwalifikowany dietetyk, dbając o to, by posiłki były urozmaicone i pełnowartościowe. Do pomocy włączony zostanie także logopeda, który oceni, czy pacjent nie ma problemów z połykaniem.

Wiele osób obawiało się, że po zakończeniu programu „Dobry posiłek” stawki spadną. Resort uspokaja: do każdego dnia pobytu pacjenta NFZ dopłaci teraz dodatkowe 21 zł. Pieniądze te mają pokryć nie tylko lepsze produkty spożywcze, ale też pensje dla dietetyków i dostęp do świeżej wody pitnej. Przeciętna stawka żywieniowa w szpitalach wynosi, według prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) Daniela Rutkowskiego, 43 zł. Oznacza to, według niego, że dzięki środkom z NFZ możliwe będzie stosowanie stawki 64 zł. 

- To obalenie mitu, że 21 zł miałoby być nową stawką żywieniową całodobową dla pacjenta, który przebywa w szpitalu. (...) Wyżywienie jest już uwzględnione w kosztach hospitalizacji, a to jest dodatkowa dopłata, którą uwzględniamy w wycenie, żeby pokryć koszty w związku z wejściem w życie standardu żywienia - zaznaczył Rutkowski. Dodał, że to odejście od finasowania "strumieniem bocznym" żywienia w szpitalach.

Szpitale będą rozliczane z tego, jak żywią pacjentów

Wcześniej szpitale wydawały na jedzenie bardzo różne kwoty – od głodowych 17 zł do luksusowych 80 zł. Nowy standard ma wyrównać te różnice. Choć dyrektorzy szpitali sami decydują o wydatkach, teraz będą rozliczani z tego, czy posiłki spełniają wymogi zapisane w rozporządzeniu.

Warto jednak zauważyć, że sam Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że środki z programu "Dobry posiłek" nie były w całości przeznaczone na podniesienie stawki żywieniowej. Stało się tak tylko w 7% przypadków. W pozostałych przypadkach o część dopłaty z programu spadły dotychczasowe wydatki. 

Twoje prawa na talerzu – lista kontrolna pacjenta
Opieka dietetyka: Twój jadłospis musi być ułożony przez profesjonalistę, a nie przypadkową osobę.
Uwzględnienie światopoglądu: Masz prawo prosić o dietę wegetariańską lub postną ze względów religijnych/etycznych.
Urozmaicenie: Posiłki nie mogą być powtarzalne; standard wymaga zbilansowania składników odżywczych.
Dostęp do wody: Szpital ma obowiązek zapewnić Ci stały dostęp do świeżej wody pitnej.
Ocena połykania: Jeśli masz problem z jedzeniem, lekarz lub logopeda musi dostosować konsystencję dań.
Informacja o składzie: Masz prawo wiedzieć, co dokładnie znajduje się w Twoim posiłku (składniki i kaloryczność).

Wyżywienie pacjentów rozliczane jest w ramach wyceny innych świadczeń medycznych. W efekcie to od decyzji dyrektorów szpitali zależy ile zostanie faktycznie wydane na posiłki dla pacjentów. Kontrole z NFZ i restrykcyjne wytyczne MZ mogą jednak zapobiec nadmiernym oszczędnościom i problemom w postaci niedożywienia pacjentów. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel


Polecane

Wróć do strony głównej