NFZ obniża stawkę do 21 zł. Powrót do głodowych czasów?
Pilotaż "Dobrego posiłku w szpitalach" się kończy. Nowa stawka żywieniowa proponowana przez NFZ będzie niższa niż w programie. Szpitale ostrzegają, że utrzymanie standardów żywieniowych będzie niemożliwe.
2026-01-22, 14:09
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Program pilotażowy "Dobry posiłek w szpitalach" został zakończony. NFZ proponuje szpitalom stawkę żywieniową o 4,62 zł niższą niż w ramach programu
- Przed programem stawka żywieniowa wynosiła 10 zł, w programie 25,62 zł. Obecnie NFZ proponuje podstawową stawkę w wysokości 21 zł dziennie. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło rozporządzeniem minimalne standardy żywienia
- Szpitale ostrzegają, że przy obniżonej stawce utrzymanie standardów może być niemożliwe
Koniec "Dobrego posiłku" - pacjenci znów będą głodni?
Z końcem ub. r. resort zdrowia wygasił pilotaż programu „Dobry posiłek”, na który od 2023 r. przeznaczono ponad miliard złotych. Przystąpiły do niego 582 placówki, zatem na lepsze karmienie mogła liczyć większość chorych.
W ramach pilotażu dzienna stawka żywieniowa wynosiła 25,62 zł. Zanim się rozpoczął, nie przekraczała 10 zł, a o jej wysokości decydowali dyrektorzy szpitali. Prowadziło to do sytuacji, w których pacjenci wychodzili ze szpitali z objawami niedożywienia, a dieta była niedostosowana do ich potrzeb zdrowotnych.
Aby nie dopuścić do powrotu stosowanych w wielu placówkach praktyk, mających obniżyć koszty wyżywienia, co odbywało się ze szkodą hospitalizowanych, Ministerstwo Zdrowia w grudniu 2025 wprowadziło rozporządzenie określające standard wyżywienia we wszystkich szpitalach. Jedzenie ma być zbilansowane, urozmaicone, dobrane przez lekarza do potrzeb danego pacjenta, a także uwzględniać uwarunkowania kulturowe.
NFZ proponuje, po zakończeniu programu, niższe stawki za żywienie. Rodzi to obawy, że sytuacja może wrócić do stanu sprzed "Dobrego posiłku" niezależnie od rozporządzenia.
Twoje prawa przy stoliku
Jedzenie w szpitalu to element leczenia. Sprawdź, czego możesz wymagać od placówki.
Żądaj diety od lekarza
To nie kaprys, to prawo.
Rozporządzenie z 2025 r.Nakłada na szpital obowiązek dostosowania diety do Twojego stanu zdrowia. Posiłek jest częścią terapii.
Składaj reklamację
Nie musisz jeść tego, co szkodzi lub jest nieświeże.
Jeśli jedzenie jest niezgodne ze standardem, masz prawo zgłosić to oficjalnie do Dyrekcji Szpitala.
W ostateczności możesz interweniować u Rzecznika Praw Pacjenta.
Sprawdź tablicę ogłoszeń
Jawność menu to podstawa.
Każdy oddział powinien udostępniać jadłospis z wykazem alergenów i wartością kaloryczną.
Jeśli go nie ma – szpital łamie przepisy o standardach żywienia.
Szpitale ostrzegają - standardy nie do utrzymania
Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", ustalona przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dzienna stawka żywieniowa ma wynosić 21 zł, a dla kobiet w ciąży 23,50 zł. Na wdrożenie standardu żywieniowego we wszystkich placówkach przewidziano okres przejściowy.
Jednak dyrektorzy placówek, z którymi rozmawiał „DGP”, uważają utrzymanie na dotychczasowym poziomie jakości posiłków przy takiej stawce za niemożliwe. Zwracają też uwagę, że za sprawą pilotażu, pieniądze kierowane były do placówek oddzielnym strumieniem, co eliminowało pokusę, żeby kupować za nie np. leki czy finansować wynagrodzenia. Teraz będzie mogło się to zmienić.
Ustalona przez AOTMiT stawka oparta jest na cenach produktów, robocizny i innych kosztów przygotowania. Jednak obiekcje dyrektorów szpitali mają swoje uzasadnienie - już teraz posiłki od firm kateringowych kosztować mogą więcej niż stawka żywieniowa (25-45 zł za dzienne wyżywienie jednego pacjenta), którą proponuje NFZ. Oznacza to, że szpitale chcące zachować standard żywienia będą musiały dopłacać.
Dobre odżywianie podstawą zdrowia
Koszt wyżywienia pacjentów można mniej więcej wyliczyć. Dla stawek 21/23,5 zł to szacunkowo 809 mln zł (uwzględniając liczbę hospitalizacji, czas ich trwania i udział pacjentek w ciąży). Chcąc zapewnić lepszy standard pacjentom należałoby płacić ok. 35/40 zł, co dałoby całkowity koszt ok. 1,35 mld zł. Stanowiłoby to ~0,62% budżetu NFZ.
Korzyści z lepszego odżywiania pacjentów, to krótsza hospitalizacja, lepszy stan zdrowia pacjentów po wypisaniu i mniej powikłań w trakcie leczenia. Oszczędności z tego tytułu prawdopodobnie przekroczyłyby koszty lepszego żywienia.
Czytaj także:
- Szpitale rozważają protest. Planowane oszczędności grożą im upadkiem
- Rynek pracy, demografia i dziura w NFZ. "Nie widzę nadziei na 2026 rok"
- System pęka w szwach. Czy składka od rolników i księży uratuje polskie szpitale?
Źródło: PAP/Opracowanie własne/Andrzej Mandel