Świstak przepowiedział los milionów ludzi. Jedno spojrzenie wystarczyło

W Punxsutawney w USA (Pensylwania) świstak Phil w poniedziałek wyszedł ze swojej nory i ujrzał swój cień, przepowiadając kolejne sześć tygodni zimy zamiast wczesnej wiosny. W wydarzeniu, jak co roku, uczestniczyły tłumy ludzi. Tradycję spopularyzował film "Dzień Świstaka" (1993) w reżyserii Billa Murraya.

2026-02-02, 17:25

Świstak przepowiedział los milionów ludzi. Jedno spojrzenie wystarczyło
Świstak Phil zapowiedział, że nie będzie wczesnej wiosny. Foto: Reuters

Świstak wskazał, że nie będzie wczesnej wiosny

W Punxsutawney, gdzie w poniedziałkowy poranek temperatura wynosiła 1 stopień Celsjusza, tysiące osób zebrały się, aby wysłuchać długoterminowej prognozy pogody. I być może nie byłoby to aż tak zaskakujące, gdyby nie fakt, że rolę meteorologa odegrał... świstak Phil, który jest wizytówką miasteczka.

Model pogodowy działa w tym przypadku na następującej zasadzie: jeśli świeci słońce, a Phil zauważy swój cień, ma to być oznaką kolejnych sześciu tygodni złej pogody - świstak po tej prognozie wraca do swojej nory. Jeśli jednak jest pochmurnie i Phil nie widzi swojego cienia, pozostaje na powierzchni, co ma być symptomem nadejścia wczesnej wiosny.

Uroczystość na wzgórzu Gobbler's Knob w Punxsutawney zgromadziła tysiące osób (Fot. Reuters) Uroczystość na wzgórzu Gobbler's Knob w Punxsutawney zgromadziła tysiące osób (Fot. Reuters)

W ubiegłym roku Phil także przepowiedział dłuższą zimę. Od 2000 roku, jak podaje Yahoo News, świstak z Punxsutawney zobaczył swój cień, prognozując kolejnych sześć tygodni zimy, aż 20 razy. Tym razem, gdy Phil przedstawił prognozę, z tłumu rozległy się gwizdy.

Szefowa klubu świstaka: to głupie, ale zabawne

Tradycja prognozowania pogody przez świstaki jest od pokoleń kultywowana we wschodniej i środkowej Pensylwanii, licznie zamieszkiwanej przez obywateli z niemieckimi korzeniami. Także miasteczko Punxsutawney regularnie organizuje obchody od końca lat 80. XIX wieku. Mieszkańcy organizują z tego powodu uroczyste pikniki (dawniej też polowania).

Świstak Phil z Punxsutawney (fot. Reuters) Świstak Phil z Punxsutawney (fot. Reuters)

Pikniki organizują liczne w tym regionie kluby świstaka. Niektóre kluby bojkotują prognozy Phila, twierdząc, że ich świstaki dokładniej prognozują pogodę. - Wiemy, że to jest głupie, a zarazem zabawne - powiedziała Marcy Galando, szefowa Klubu Świstaka w Punxsutawney. - Chcemy, żeby przechodzili tu ludzie z poczuciem humoru - dodała, cytowana przez Associated Press.

Europejskie korzenie

Agencja informacyjna nadmienia, że obchody tego dnia są pochodną tradycji Celtów w Europie, obchodzonej na początku lutego. Chrześcijanie tego samego dnia obchodzą Święto Matki Boskiej Gromnicznej.

"Starożytni ludzie obserwowali słońce, gwiazdy i zachowanie zwierząt, aby kierować praktykami rolniczymi i innymi decyzjami, a zwyczaj obserwowania wychodzenia zwierzęcia z zimowego snu w celu prognozowania pogody ma swoje korzenie w podobnej tradycji niemieckiej związanej z borsukami lub niedźwiedziami" - czytamy. Wygląda na to, że Niemcy z Pensylwanii zastąpili borsuki i niedźwiedzie świstakami.

Świstak Phil cieszy się w Pensylwanii ogromną popularnością (fot. Reuters) Świstak Phil cieszy się w Pensylwanii ogromną popularnością (fot. Reuters)

Pierwszą wzmiankę w USA o pogodzie, przepowiadanej przez świstaki, znalazła się w dzienniku z 1841 roku, należącego do rodziny niemieckiego pochodzenia, zamieszkującej Morgantown w Pensylwanii - ustalił nieżyjący już prof. Don Yoder, który napisał książkę na temat tej tradycji, w tym jej powiązań z wierzeniami celtyckimi.

Szaleństwo po premierze filmu. "Pili całą noc, wspinali się na drzewa, rozbierali do bielizny"

Ogromny wpływ na rozpowszechnienie tradycji miał film Billa Muraya "Dzień Świstaka" z 1993 roku. Po jego premierze, zainteresowanie uroczystościami było tak duże, że jeszcze dwa lata później "organizatorzy wydarzeń wyrażali zaniepokojenie hałaśliwymi tłumami pijącymi całą noc, ludźmi wspinającymi się na drzewa i osobami rozbierającymi się do bielizny".

AP podaje, że w 1998 roku lider jednego z klubów, ubrany w kostium świstaka za 4 tys. dolarów, "zgłosił napaść ze strony pół tuzina młodych mężczyzn". Na wzgórzu Gobbler’s Knob w Punxsutawney, gdzie pogodę prognozuje wspomniany Phil, spożywanie alkoholu podczas uroczystości jest obecnie zabronione.

Czytaj także:

Źródła: Yahoo News/Associated Press/łl

Polecane

Wróć do strony głównej