Lodowa nawałnica. Polsce grozi paraliż. Meteorolodzy pokazali animację opadów
Polskę w najbliższych dniach czeka kolejne uderzenie zimy. Lodowe nawałnice z intensywnymi opadami śniegu i marznącego deszczu obejmą niemal cały kraj. Meteorolodzy i drogowcy ostrzegają, że warunki mogą zmieniać się z godziny na godzinę, a długotrwałe opady spowodować paraliż komunikacyjny.
2026-02-03, 18:30
Śnieżyce i marznący deszcz już w środę
IMGW opublikował we wtorek nową animację godzinowej prognozy opadów i zachmurzenia na 4 dni, którą meteorolodzy przygotowali w oparciu o model COSMO 7.0. Pozwala on precyzyjnie określić, jaką trasą będą przechodziły opady.
W środę 4 lutego do Polski powrócą intensywne opady śniegu. Obejmą one rozległy obszar kraju - od centrum, przez południowy wschód, Wielkopolskę, Kujawy, aż po Ziemię Lubuską. Około godziny 13 opady śniegu zaczną stopniowo słabnąć, jednak na Podkarpaciu pojawi się nowe zagrożenie w postaci marznącego deszczu. Do wieczora, około godziny 20, zjawisko to obejmie większość regionu oraz część Lubelszczyzny. W tym samym czasie przelotne opady śniegu mają wystąpić na Pomorzu, Podlasiu oraz w województwie kujawsko-pomorskim.
Lodowa nawałnica przetnie Polskę w nocy i w czwartek
W czwartek (5 lutego) w nocy, około godziny 1.00, od zachodu wkroczy aktywny front atmosferyczny związany z układem niskiego ciśnienia. Najpierw rozbuduje się on nad Dolnym Śląskiem i Opolszczyzną, przynosząc intensywne marznące opady powodujące szybkie oblodzenie nawierzchni. W kolejnych godzinach lodowa nawałnica zacznie przemieszczać się na północ, a marznący deszcz miejscami przejdzie w śnieżyce.
Prognozowana grubość pokrywy śnieżnej w piątek 6 lutego (Źródło: GFS)
W piątek rano (6 lutego) opady śniegu występować będą od Szczecina, przez Gorzów Wielkopolski i Poznań, po dużą część Wielkopolski. Natomiast na południowym wschodzie kraju śnieg zastąpi wcześniej występujący tam marznący deszcz. Około godziny 9.00 śnieg utrzyma się na Pomorzu Zachodnim, natomiast w pasie od Ziemi Lubuskiej przez Dolny Śląsk, a lokalnie także na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu synoptycy przewidują ponownie opady marznącego deszczu.
GDDKiA ostrzega kierowców
W związku z zapowiadanymi prognozami, na obszarach objętych opadami, może panować ograniczona widoczność, a także istnieje ryzyko wystąpienia gołoledzi - przypomina Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Drogowcy zapewnili, że na bieżąco monitorują sytuację. "Nasze służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg krajowych pozostają w pełnej gotowości" - czytamy.
GDDKiA w trakcie jazdy samochodem w zimowych warunkach należy dostosować prędkość do sytuacji na drodze, zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu, a także unikać gwałtownego hamowania i dynamicznych manewrów.
Czytaj także:
- Dwie arktyczne fale uderzą w Polskę. Meteorolodzy: mróz do -20°C
- Natura stworzyła lodowego potwora. Woda zamarzała w powietrzu
- Niewygodna prawda o autobusach elektrycznych zimą. Mróz obnażył ich słabość
Źródło: PolskieRadio24.pl