Udział Polski w odbudowie Ukrainy. Gen. Pacek: już wpychają się na siłę inni
Premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przebywają w Kijowie. Na antenie Polskiego Radia 24 gen. Bogusław Pacek podkreślił, że ta wizyta jest bardzo istotna dla rozmów o odbudowie Ukrainy po wojnie. - Róbmy wszystko, żebyśmy się nie spóźnili. Ponieważ wiele państw już dawno przebiera nogami, żeby rozpocząć bardzo bliskie działania związane z odbudową - tłumaczył.
2026-02-05, 11:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański są w Kijowie. Mają rozmawiać m.in. o wsparciu Ukrainy oraz procesie odbudowy zniszczonego wojną kraju
- Gen. Bogusław Pacek uważa, że najwyższy czas aktywnie działać ws. udziału Polski w odbudowie Ukrainy, bo będzie tu wielka rywalizacja ze strony państw zachodnich
- Wojskowy podkreślił, że odbudowa Ukrainy oznacza wielkie pieniądze dla firm i przedsiębiorstw. UE szacuje, że koszt odbudowy to nawet 800 miliardów euro - powiedział
Szef polskiego rządu podczas wizyty w stolicy Ukrainy ma rozmawiać z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i szefową tamtejszego rządu Juliją Swyrydenko. Donaldowi Tuskowi towarzyszy minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. "Celem wizyty ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego w Kijowie jest przygotowanie procesu odbudowy Ukrainy, który obejmuje nie tylko rekonstrukcję infrastruktury, ale też wzmocnienie polsko-ukraińskiego partnerstwa gospodarczego" - przekazało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Polska jest gospodarzem tegorocznej Konferencji Odbudowy Ukrainy. Do udziału w tym wydarzeniu zaproszeni zostaną przedstawiciele rządów i instytucji międzynarodowych, świata biznesu, samorządów oraz organizacji pozarządowych zainteresowanych odbudową Ukrainy. Udział wezmą również liderzy polityczni państw europejskich oraz innych krajów wspierających Ukrainę.
Posłuchaj
"Wiele państw już dawno przebiera nogami"
Gen. Bogusław Pacek bardzo pozytywnie odniósł się do wizyty Donalda Tuska oraz Andrzeja Domańskiego w Kijowie. Podkreślił, że rząd powinien robić wszystko, żeby Polska była aktywnym i czołowym krajem, który będzie zaangażowany w odbudowę Ukrainy po wojnie. - Róbmy wszystko, żebyśmy się nie spóźnili. Wiele państw już dawno przebiera nogami, żeby rozpocząć bardzo bliskie działania związane z odbudową. Głębokie relacje gospodarcze nawiązały Niemcy. Firma Rheinmetall zbudowała tam dwie fabryki zbrojeniowe. I wpychają się na siłę inni - tłumaczył.
Wojskowy podkreślił, że odbudowa Ukrainy oznaczać będzie "wielkie pieniądze". - W Unii Europejskiej mówi się, że ten koszt odbudowy to będzie 600, być może 800 miliardów euro. I te pieniądze wydane zostaną w dużym stopniu na inwestycje wykonane rękami Ukraińców. Ale przecież sami Ukraińcy tego nie zrobią. To zrobią przede wszystkim inne państwa. I dzisiaj to zainteresowanie, to jest naprawdę bingo. I cieszę się, że jest tam minister Andrzej Domański - powiedział gen. Pacek.
Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy, którą przygotowuje minister Andrzej Domański pokaże również, że Polska "nie zostaje z boku". W ocenie generała Packa "Zełenski nie dostrzegał wystarczająco gospodarczego znaczenia Polski". - Dzisiaj ta wizyta, i nie tylko ta wizyta, bo wiele działań podejmowanych przez obydwie strony, poprawiają ten stan. I mam nadzieję, że Ukraina to zrozumiała, bo Polska na pewno to dobrze rozumie - powiedział. Gen. Pacek dodał, że "nie można mówić o polityce, o dyplomacji bez wsparcia gospodarczego". - I to, że przekazujemy samoloty MIG-29, a za to będziemy mieli technologie dronowe, to jest też gospodarka w dużym stopniu. To jest dobry kurs i dobrze, że to się dzieje i oby się działo intensywnie - zaznaczył.
Wielka rywalizacja
Gen. Pacek uważa również, że w kwestii odbudowy Ukrainy na pewno będziemy świadkami rywalizacji między państwami zachodnimi. - Bez tego też się nie odbędzie. Pomimo najpiękniejszych białych rękawiczek w ramach pomocy wspólnej Ukrainie, to jednak każdy realizuje własny interes. I my także we własnym interesie powinniśmy w tej chwili dbać o to, aby nie zabrakło nas przy odbudowie Ukrainy - podkreślił raz jeszcze.
O wizycie Donalda Tuska i Andrzeja Domańskiego informują wszystkie ukraińskie media. Oceniana jest jako ważna. Jej kontekst to między innymi trójstronne rozmowy pokojowe, w których co prawda nie ma krajów Europy, ale to koalicja chętnych ma się włączyć w gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Chociaż, jak przewidują ukraińscy komentatorzy, Warszawa nie zgłosi chęci militarnej obecności nad Dnieprem po ewentualnym zawieszeniu broni, to Polska jest jednym z kluczowych państw we wspieraniu Ukrainy. Donald Tusk ostatnio był w Kijowie wiosną ubiegłego roku w towarzystwie przywódców Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.
- Donald Tusk przyjechał do Kijowa. "Ukraina nie może pozostać sama"
- Tusk w Kijowie oddał hołd Ukrainie. Symboliczny moment
- Kreml podał cenę za pokój. Dotyczy całego świata
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak