Bałtyk zamarzł. Powstała lodowa autostrada

Estonia otworzy pierwszą tej zimy lodową drogę na Morzu Bałtyckim. Poprowadzi między wyspami Hiiumaa i Saaremaa - informuje Agencja Reutera. Mieszkańcy estońskich wysp już od pewnego czasu ryzykują, udając się w podróż na ląd quadami.

2026-02-07, 16:27

Bałtyk zamarzł. Powstała lodowa autostrada
Lodowa droga na Bałtyku. Foto: Reuters

Droga lodowa w Estonii. Pierwsza i jedyna w tym sezonie?

Oficjalne otwarcie lodowej drogi między wyspami Hiiumaa i Saaremaa będzie możliwe wkrótce - twierdzi Reuters. Niektóre pojazdy już wyruszyły w podróż tym szlakiem. Lodowa pokrywa od końca stycznia utrudnia lub wręcz uniemożliwia mieszkańcom części wysp podróżowanie drogą morską. Dlatego część osób już teraz porusza się po lodzie na quadach po nieoficjalnych szlakach, co jest obarczone ryzykiem. Dotyczy to też mniejszych wysp, Ruhnu czy Vormsi.

Czytaj także:

Jeśli chodzi o wyspę Hiiuma, jeden z promów przewożących mieszkańców wyspy, Regula, został wyłączony z użytku z powodu niskiego poziomu wody i trudnych warunków na morzu skutym lodem. - Sytuacja kryzysowa umożliwiła Administracji Transportu przesunięcie funduszy z innej linii budżetowej i rozpoczęcie przygotowań do budowy lodowej drogi. Poza tym wiemy, że w budżecie na ten rok nie zaplanowano żadnych środków na lodowe drogi - mówił kilka dni temu burmistrz Hiiumy Hergo Tasuja. Nie wiadomo, czy mniejsze wyspy doczekają się oficjalnych lodowych autostrad. 

Google Maps
Google Maps

Od dekady nie było tak trudnych warunków 

Statek Regula ma klasę lodową, ale jej śruba napędowa jest osadzona wyżej niż w innych promach, co zmniejsza ciąg na płytkiej wodzie. Gdyby Regula utknęła, drugi prom Tiiu nie miałby wystarczająco dużo miejsca, aby przepłynąć - piszą estońskie media.

Samochody na lodzie Bałtyku w drodze z wyspy Vormsi. Żegluga na morzu jest utrudniona (Fot. REUTERS/Janis Laizans) Samochody na lodzie Bałtyku w drodze z wyspy Vormsi. Żegluga na morzu jest utrudniona (Fot. REUTERS/Janis Laizans)

Szef operacji żeglugowych firmy TS Laevad, operatora trasy, Guldar Kivro, powiedział portalowi ERR, że w ciągu dziesięcioletniej historii firmy nie spotkał się z tak trudnymi warunkami, jak teraz na Väinameri, cieśninie oddzielającej Hiiumaa, Saaremaa i inne wyspy od lądu.

REUTERS/Janis Laizans REUTERS/Janis Laizans

Co wiadomo o lodowej autostradzie?

Droga wytyczona na zamarzniętej powierzchni morza będzie miała około 17 kilometrów. Ze względów bezpieczeństwa będzie dostępna od 8:00 do 17:00. Niewykluczone, że po kilku tygodniach czas otwarcia zostanie wydłużony. 

Na tego typu trasach obowiązują określone zasady - można się z nimi zapoznać na stronie estońskiego Urzędu Transportowego. Zalecana prędkość na drodze lodowej wynosi do 25 lub od 40 do 70 kilometrów na godzinę. Przy jeździe z szybkością 25-40 km/h mogą powstawać drgania rezonansowe, które sprzyjają pękaniu lodu.

Na drogach lodowych pasażerowie powinni mieć rozpięte pasy, a drzwi pojazdu muszą dać się łatwo otworzyć. Kierowcy muszą zachować co najmniej 250 metrów odstępu i nie wyprzedzać innych pojazdów. Budowa i utrzymanie trasy kosztuje około stu tysięcy euro miesięcznie.

Posłuchaj

Takie zasady panują na lodowej autostradzie. Relacja Kamila Zalewskiego (IAR) 0:52
+
Dodaj do playlisty

 

Czytaj także:

Źródło: Reuters/ERR/IAR/inne

Polecane

Wróć do strony głównej