Edward Linde-Lubaszenko nie żyje
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje - podała w niedzielę Polska Agencja Prasowa. Aktor miał 86 lat. Informację o jego śmierci potwierdził syn zmarłego artysty Olaf Lubaszenko.
2026-02-08, 19:48
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje
Edward Linde-Lubaszenko był związany z krakowskim Starym Teatrem i wystąpił w dziesiątkach filmów, spektakli teatralnych i Teatru Telewizji. W 2025 roku odznaczono go Złotym Krzyżem Gloria Artis. Aktora pożegnał w niedzielę jego syn. "Żegnaj, tato" - napisał w poście na Instagramie Olaf Lubaszenko.
Edward Linde-Lubaszenko najpierw studiował medycynę. Ostatecznie jednak 1977 ukończył studia na Wydziale Reżyserii Dramatu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Aktor wielu teatrów Polskiego we Wrocławiu, Miejskiego w Gorzowie Wielkopolskim, Ziemi Opolskiej w Opolu, Współczesnego we Wrocławiu, Starego w Krakowie. Także były dziekan Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie.
Kultowe role w "Psach" i "Sztosie"
Krytyk filmowy Łukasz Maciejewski mówił w Polskim Radiu 24, że Edward Linde-Lubaszenko był wybitnym aktorem "starego teatru". - Ten mit starego teatru mierzony takimi nazwiskami jak Jerzy Jarocki, Jerzy Grzegorzewski, Andrzej Wajda, Konrad Swinarski - wszyscy oni pracowali z Edwardem Lubaszenką - przypomniał Maciejewski.
Mimo bogatej kariery teatralnej, publiczność pamięta aktora przede wszystkim z ról w kultowych filmach, takich jak "Psy". Wcielił się tam w kapitana Tadeusza Stopczyka. - Nieduża rola, ale mięsista - stwierdził krytyk Andrzej Sołtysik. Wymienił też "Sztos" i "Poranek kojota".
Źródło: Polskie Radio