Handel kokainą obok Pałacu Elizejskiego. Sensacyjne ustalenia

Potężny boss jednego z największych narkotykowych imperiów we Francji przez lata kierował handlem kokainą z luksusowego mieszkania położonego zaledwie kilkaset metrów od Pałacu Elizejskiego. Śledczy ujawnili, że działalność przestępcza toczyła się w bezpośrednim sąsiedztwie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Szefowi gangu grozi dożywocie.

2026-02-10, 13:11

Handel kokainą obok Pałacu Elizejskiego. Sensacyjne ustalenia
Szef mafii zarządzał narkobiznesem 4 minuty spacerem od Pałacu Elizejskiego. Foto: Antoine Moreau-Dusault/Bertrand Guay/East News-

Mafia narkotykowa 200 metrów od Pałacu Elizejskiego

Jak ustalił dziennik "Le Monde", mieszkanie wykorzystywane jako centrum operacyjne mafii narkotykowej znajdowało się około 200 metrów od Pałacu Elizejskiego, który jest oficjalną rezydencją i miejscem pracy prezydenta Emmanuela Macrona. W tej samej okolicy mieści się także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz jednostki zajmujące się zwalczaniem przestępczości narkotykowej.

Zarządzał jedną z najpotężniejszych mafii narkotykowych. Przemycił tonę kokainy

W apartamencie mieszkał Firat Cinko - znany przestępca i były informator policji, uznawany przez służby za jednego z trzydziestu najpotężniejszych bossów narkotykowych we Francji. Z tego miejsca zarządzał międzynarodową siatką przemytniczą, specjalizującą się w handlu kokainą.

Według prokuratury Cinko odpowiada za przemyt co najmniej tony kokainy z Ameryki Południowej i Karaibów, głównie z Wenezueli i Martyniki. Narkotyki trafiały do Europy zarówno drogą morską, jak i lotniczą. Śledczy podkreślają, że skala procederu czyniła go jednym z kluczowych graczy na europejskim rynku narkotykowym.

Koordynował operacje zza krat. Grozi mu dożywocie

Po zatrzymaniu Cinko nie zaprzestał działalności. Jak wynika z akt sprawy, nadal koordynował operacje przestępcze z więziennej celi, korzystając z kontaktów i zaszyfrowanej komunikacji.

Przed sądem stanie nie tylko sam szef mafii, ale również 22 jego współpracowników. Liderowi gangu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Proces ma ujawnić kolejne szczegóły funkcjonowania narkotykowego imperium działającego w samym sercu francuskiej stolicy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/IAR/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej