Chiny z apelem do Unii Europejskiej. "Nie jesteśmy rywalami"
- Chiny i UE są partnerami, nie rywalami - tak powiedział chiński szef MSZ Wang Yi po rozmowach ze swoimi odpowiednikami z Niemiec i Francji. Spotkał się także z przedstawicielami USA i Ukrainy, a przed wizytą na konferencji bezpieczeństwa w Monachium odwiedził Budapeszt.
2026-02-14, 08:45
Chiny twierdzą, że nie są powodem problemów Europy
Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi powiedział, że Chiny i Unia Europejska powinny odpowiednio "zarządzać różnicami i tarciami", pogłębiać praktyczną współpracę i razem prowadzić prace, by stawić czoła globalnym wyzwaniom. Tak napisała w sobotę oficjalna agencja informacyjna Xinhua.
Podczas spotkań ze swoimi niemieckimi i francuskimi odpowiednikami przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, Wang stwierdził, że rozwój Chin stanowi szansę dla Europy i że wyzwania stojące przed Europą nie mają źródła w Chinach.
- Współzależność nie jest zagrożeniem, a otwarta współpraca nie podważa bezpieczeństwa – oznajmił.
Tymczasem Chiny wspomagają Rosję, pomagając jej omijać sankcje po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Pomagają w produkcji uzbrojenia, udokumentowano m.in. dostawy dronów do Rosji. Pekin kupuje także od Moskwy ropę naftową.
30 stycznia Chiny odwiedził premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Prezydent Francji Emmanuel Macron był w Pekinie w grudniu 2025 roku. Z wizytą do Chin wybiera się wkrótce także kanclerz Niemiec.
Ukraina i Chiny
Wcześniej w piątek także minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha spotkał się z Wangiem. Powiedział, że zaprosił swojego chińskiego odpowiednika do odwiedzenia Ukrainy, dodając, że Pekin mógłby pomóc w zakończeniu czteroletniej wojny z Rosją. "Chiny mogą odegrać ważną rolę w zapewnieniu Ukrainie sprawiedliwego pokoju" – powiedział Sybiha ukraińskiej stacji telewizyjnej Nowyny Live po spotkaniu z chińskim ministrem spraw zagranicznych Wang Yi na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
W oficjalnym chińskim podsumowaniu spotkania Wang stwierdził, że Chiny są "chętne do udzielenia Ukrainie nowej pomocy humanitarnej", ale nie wspomniał o żadnym zaproszeniu do odwiedzenia Kijowa. - To budujące, że różne dialogi dotyczące kryzysu na Ukrainie postępują intensywnie - powiedział Wang, zgodnie z oświadczeniem wydanym przez jego ministerstwo. - Jesteśmy gotowi utrzymywać kontakt z Ukrainą i współpracować ze społecznością międzynarodową, aby odegrać konstruktywną rolę w szybkim politycznym rozwiązaniu kryzysu - dodał Wang. Jak przypomina Reuters, Chiny mają bliskie powiązania gospodarcze i w dziedzinie bezpieczeństwa z Rosją i odmówiły przyłączenia się do międzynarodowych sankcji wobec Moskwy za jej inwazję na Ukrainę.
Rozmowy USA-Chiny
Wcześniej w piątek szef MSZ Chin spotkał się także z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio. Jak wskazuje Reuters, Waszyngton i Pekin rozważają wizytę prezydenta Donalda Trumpa w Chinach w kwietniu. Było to co najmniej drugie spotkanie Rubio z Wangiem. Waszyngton i Pekin starają się łagodzić napięcia w kwestiach takich jak konflikty handlowe i taryfowe oraz przyszłość Tajwanu - ocenia Reuters. W tym miesiącu Trump odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, którą republikański prezydent opisał jako "bardzo pozytywną".
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker powiedział w piątek podczas swojego przemówienia na konferencji w Monachium, że Chiny udzielają zdecydowanego wsparcia rosyjskiej agresji na Ukrainie. Jego zdaniem Pekin mógłby zakończyć wojnę jednym telefonem.
Przed podróżą na konferencję bezpieczeństwa w Monachium, szef MSZ Chin Wang Yi odwiedził Budapeszt. Na Węgrzech spotkał się z szefem MSZ Petrem Szijarto.
Źródło: Reuters/PAP/Polskie Radio/inne