USA spierają się z Kanadą o most. "Trump chce polepszyć pozycję negocjacyjną"

Prezydent USA Donald Trump zagroził w poniedziałek, że nie pozwoli na otwarcie mostu łączącego kanadyjską prowincję Ontario z amerykańskim stanem Michigan. - Amerykanie mają renegocjować umowę o wolnym handlu z Kanadyjczykami i z Meksykiem. Większość obserwatorów uważa, że to jest po prostu kolejny sposób na to, żeby polepszyć pozycję negocjacyjną strony amerykańskiej - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Marcin Gabryś z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

2026-02-14, 13:38

USA spierają się z Kanadą o most. "Trump chce polepszyć pozycję negocjacyjną"
Gordie Howe International Bridge. Foto: Science Photo Library/Science Photo Library/East News

Konflikt USA-Kanada w nowej odsłonie. Most jako element szerszych napięć

Napięte relacje USA z Kanadą. Kolejną ich odsłoną jest spór o most graniczny. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że prezydent Donald Trump jasno powiedział kanadyjskiemu premierowi Markowi Carneyowi, że nie zmienił zdania na temat mostu Gordiego Howe'a, łączącego USA i Kanadę. Trump poinformował w ubiegły poniedziałek, że zamierza zablokować otwarcie przeprawy między kanadyjskim Windsor a amerykańskim Detroit. 

Projekt finansowany jest z kanadyjskich środków federalnych. Jak podają media, most jest praktycznie gotowy, pozostają wciąż jednak do sfinalizowania kwestie formalne. Trump poskarżył się, że Kanada "zbudowała go właściwie bez udziału USA" i nie wykorzystała do budowy amerykańskich produktów, w tym stali. "Teraz władze Kanady oczekują, że ja jako prezydent USA POZWOLĘ im, by »wykorzystały Amerykę!«. Co otrzymują USA - absolutnie NIC!" - napisał Trump w swojej sieci społecznościowej Truth Social.

Zmiana tonu Trumpa wobec Kanady

Wypowiedzi Trumpa są kolejnymi w serii ataków przeciwko władzom sąsiada USA w obliczu zawarcia przez Kanadę umowy z Pekinem w sprawie obniżenia wcześniejszych 100 proc. ceł na chińskie pojazdy elektryczne oraz rzepak.

Porozumienie z Chinami było szeroko interpretowane jako reakcja na wrogie działania administracji Trumpa w sferze handlowej i nakładania wysokich ceł na kluczowe produkty z Kanady. Choć Trump początkowo pozytywnie odniósł się do zabiegów rządu Marka Carneya, zmienił zdanie po tym, gdy w głośnym przemówieniu w Davos Carney oznajmił, że dotychczasowy porządek międzynarodowy utrzymywany przez USA ulega zniszczeniu.

W reakcji Trump wycofał też zaproszenie dla Kanady do tworzonej przez niego organizacji międzynarodowej - Rady Pokoju. Wcześniej wielokrotnie wyrażał pragnienie, by Kanada została przyłączona do USA.

Posłuchaj

Prof. Marcin Gabryś z UJ gościem Ernesta Zozunia (Świat 24) 10:34
+
Dodaj do playlisty

- Prof. Marcin Gabryś tłumaczył w Polskim Radiu 24, że narracja Trumpa wobec Kanady zyskuje w USA posłuch głównie wśród zwolenników ruchu MAGA. - Stosunek Amerykanów do Kanady generalnie jest bardzo przyjazny. Amerykanie od dekad traktowali Kanadyjczyków jako swoich najbliższych sąsiadów. Takich, którzy bardzo często uciekali z pola widzenia. Ten kraj nie był istotny z punktu widzenia tych wszystkich relacji Amerykanów ze światem zewnętrznym - powiedział.

Renegocjacja umowy NAFTA. Amerykanie chcą wzmocnić pozycję negocjacyjną

Gość Polskiego Radia 24, komentując sprawę mostu, tłumaczył, że "Kanadyjczycy jeszcze niczego nie zarobili". - Na razie kilka miliardów dolarów wydali na to, żeby on powstał i dopiero w momencie, kiedy zostanie uruchomiony ruch, to będą mogli pobierać opłaty, które na początek zwrócą te kredyty, za które został ten most wybudowany - wyjaśnił.

Prof. Gabryś zwrócił uwagę, że sprawa mostu jest najnowszą odsłoną konfliktu w relacjach USA z Kanadą, ale "pokazuje też dokładnie sposób działania prezydenta Trumpa, który widzimy od kilkunastu miesięcy".

Tłumaczył, że Amerykanie mają renegocjować umowę o wolnym handlu z Kanadyjczykami i z Meksykiem. - Ma to się stać w lipcu i większość obserwatorów uważa, że to jest po prostu kolejny sposób na to, żeby polepszyć pozycję negocjacyjną strony amerykańskiej. Zgodnie z tradycyjnym sposobem działania prezydenta Trumpa, czyli działanie na pełną skalę i później ewentualnie szukanie tych ustępstw ze strony drugiej - powiedział.

"Decyzje Trumpa są nieracjonalne"

Prof. Gabryś ocenił, że "decyzje prezydenta Trumpa są nieracjonalne z punktu widzenia ekonomicznego". - Potrafią się zmieniać w ciągu kilkunastu godzin i w większości wypadków są niepoparte faktami. Tak, jak w przypadku tego mostu - zaznaczył.

Odnosząc się do umowy Kanady z Chinami prof. Gabryś przyznał, że jest ona efektem polityki prezydenta Trumpa i nakładania ceł na Kanadę. - Właściwie wymusza na Kanadyjczykach poszukiwanie innych partnerów. I trudno ignorować Chiny, które są drugą gospodarką świata. Natomiast warto pamiętać, że to, co podpisali Kanadyjczycy, to jest bardzo nieduża umowa - powiedział.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ernest Zozuń
Opracowanie: 
Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej