Tomasiak z trzema medalami. "Wielki sen polskich fanów"

16 lutego Kacper Tomasiak zdobył swój trzeci medal podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Razem z Pawłem Wąskiem zajęli drugie miejsce w konkursie duetów na dużej skoczni. - Miejmy nadzieję, że to początek jego udanej kariery - mówił w Polskim Radiu 24 Adam Bucholz z portalu skijumping.pl.

2026-02-16, 22:05

Tomasiak z trzema medalami. "Wielki sen polskich fanów"
Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek. Foto: FILIP SINGER/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 
  • To trzeci olimpijski medal Kacpra Tomasiaka
  • W polskiej historii olimpizmu wcześniej tylko trzy zawodniczki zdobyły trzy medale na jednych igrzyskach - powiedział Adam Bucholz

W Predazzo, podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026, w poniedziałek 16 lutego Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal olimpijski w rywalizacji duetów na dużej skoczni. To jednak nie jedyny sukces 19-latka. Tomasiak wcześniej sięgnął po srebro w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej, a także po brąz w indywidualnym konkursie na dużej skoczni. Osiągnięcia sportowca skomentował Adam Bucholz z portalu skijumping.pl

- Absolutny rekord, którego nikt się nie spodziewał. Ten sezon zupełnie nam się nie układał poza Kacprem Tomasiakiem, który w swoim debiucie uzyskał wspaniałe rezultaty - wyjaśnił ekspert. Przyznał, że nie spodziewał się takie sukcesu. - W polskiej historii olimpizmu wcześniej tylko trzy zawodniczki zdobyły trzy medale na jednych igrzyskach. To Irena Szewińska w Tokio w 1964 roku, Otylia Jędrzejczak w Atenach w 2004 i Justyna Kowalczyk w Vancouver w 2010. Teraz do tego wybitnego grona dołącza 19-letni Kacper Tomasiak - przekazał.

Posłuchaj

Posłuchaj

Adam Bucholc gościem Pawła Wojewódki (Stan dnia) 4:22
+
Dodaj do playlisty

"Coś, czego kompletnie się nie spodziewaliśmy"

Zwycięstwo Kacpra Tomasiaka oraz Pawła Wąska eksperci analizują nie tylko w kategoriach sportowego sukcesu, lecz także jako sygnał zmian zachodzących w polskich skokach narciarskich. Czy jest szansa na kolejne sukcesy polskiej kadry i powrót do tego, co było? - Na pewno wszyscy o tym marzymy - stwierdził Adam Bucholz. - Ostatnie trzy lata nie układały się po naszej myśli, traciliśmy sporo do czołówki. Nie odnotowaliśmy też wielkich sukcesów w Pucharze Świata. Te igrzyska to naprawdę wielki sen polskich fanów skoków narciarskich. Coś, czego kompletnie się nie spodziewaliśmy - powiedział gość Polskiego Radia 24.

- To debiutancki sezon Kacpra Tomasiaka w czołówce światowej i to, co wyprawia tutaj we Włoszech na skoczniach w Predazzo jest niesamowite. Miejmy nadzieję, że to początek jego udanej kariery - mówił.

Adam Bucholz z portalu skijumping.pl wspomniał też o drugim skoczku, który zdobył srebrny medal razem z Kacprem Tomasiakiem. - Trzeba pochwalić Pawła Wąska, bo to był dla niego trudny sezon. Rok temu był liderem naszej kadry, teraz ewidentnie przeszkadzały mu zmiany w przepisach dotyczących kombinezonów. Długo szukał optymalnej techniki do tych nowych przepisów - tłumaczył.

Przypomniał, że Wąsek nie wziął udziału w konkursie Pucharu Świata, który odbył się na przełomie 2025/2026. - Jak widać decyzja trenera Macieja Maciusiaka poskutkowała. Dzisiaj Paweł skakał bardzo dobrze jak na siebie i pomógł Kacprowi zdobyć to srebro - podsumował ekspert.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Paweł Wojewódka
Opracowanie: 
Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej