Piorun robi furorę. Eksportowy hit polskiej zbrojeniówki
Pioruny z Mesko podbijają Europę. Coraz więcej krajów deklaruje chęć zakupu przenośnych zestawów przeciwlotniczych produkowanych przez spółkę ze Skarżyska-Kamiennej.
2026-02-17, 17:21
Piorun pod lupą kolejnych armii
Firma wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej sprzedaje Pioruny od kilku lat na ukraiński front. Ich skuteczność zauważyli też Amerykanie i Norwegowie.
Teraz - co potwierdził w rozmowie z Polskim Radiem prezes PGZ Adam Leszkiewicz - kolejne państwa pytają o nasze uzbrojenie. Zamówienia w najbliższym czasie mogą złożyć w Polsce m.in państwa nordyckie, bałtyckie i część krajów z Europy Południowej. Zestawom Piorun, które są wykorzystywane do zwalczania wrogich samolotów, śmigłowców i dronów przyglądają się również państwa bałkańskie oraz Niemcy i Francja.
Europa stawia na polskie uzbrojenie
Partnerzy z Europy interesują się polskim uzbrojeniem szczególnie intensywnie od końca ubiegłego roku, gdy poszczególne kraje składały do Komisji Europejskiej wnioski o możliwość korzystania z programu SAFE. Wnioski zawierają opis projektów, jakie dane państwo chce z tych funduszy realizować.
Oprócz Piorunów Europa jest zainteresowana także ciężarówkami wojskowymi Jelcza i pojazdami minowania narzutowego Baobab oraz minami przeciwpiechotnymi. Rząd zapowiada ich produkcję na masową skalę po tym, jak ostatecznie Polska wyjdzie z Konwencji Ottawskiej. To stanie się w najbliższy piątek 20 lutego.
Piorun to jeden z kluczowych towarów eksportowych polskiej zbrojeniówki (Fot. gov.pl) - Tusk grzmi w sprawie SAFE. "Takiej zdrady nikt wam nigdy nie wybaczy"
- Niemcy chcą kupić polskie Pioruny. "Powinniśmy być dumni"
- Miliardy euro na zbrojenia dla Polski. Projekty z SAFE zatwierdzone
Źródło: Polskie Radio/ms