Chińskie auta z zakazem wjazdu na teren wojska. Jest decyzja Sztabu Generalnego
Polskie wojsko wprowadza nowe zasady bezpieczeństwa dot. wjazdu na teren jednostek wojskowych. Decyzją szefa Sztabu Generalnego, samochody wyprodukowane w Chinach nie będą mogły wjeżdżać do obiektów o strategicznym znaczeniu.
2026-02-17, 21:07
Ograniczenia wjazdu chińskich aut do jednostek wojskowych
Samochody wyprodukowane w Chinach nie będą mogły wjeżdżać na teren polskich jednostek wojskowych - taką decyzję podjął szef Sztabu Generalnego, Wiesław Kukuła.
O sprawie poinformował rzecznik Sztabu Generalnego, pułkownik Marek Pietrzak, w rozmowie z Polskim Radiem. Jak wyjaśnił Pietrzak, nowe regulacje mają charakter zapobiegawczy i wynikają z konieczności ochrony strategicznych obiektów. - Współczesne pojazdy są systemami cyfrowymi, zdolnymi do rejestrowania i przetwarzania danych o otoczeniu. W obiektach wojskowych obowiązują najwyższe standardy ochrony, dlatego wprowadzamy proporcjonalne środki prewencyjne. To jest standardowa praktyka stosowana przez państwa odpowiedzialne, które chronią swoją infrastrukturę - powiedział.
Wojsko zwraca uwagę, że dzisiejsze auta to zaawansowane technologicznie platformy wyposażone w czujniki, kamery i systemy łączności, które mogą gromadzić informacje o otoczeniu. Właśnie dlatego w strefach o podwyższonym rygorze bezpieczeństwa zdecydowano się na dodatkowe ograniczenia.
To działanie prewencyjne, nie zakaz dla obywateli
Rzecznik Sztabu Generalnego podkreślił, że decyzja nie oznacza uznania chińskich samochodów za zagrożenie w codziennym użytkowaniu. - Oczywiście nie jest też tak, że te pojazdy produkcji chińskiej czy te pojazdy wyposażone w szereg systemów umożliwiających śledzenie tego, co wokół nich się dzieje, są niebezpieczne. Nie mówimy tutaj o zagrożeniu w codziennym użytkowaniu. Mówimy tutaj o szczególnych strefach wojskowych, gdzie obowiązują wyjątkowe, restrykcyjne zasady bezpieczeństwa - wskazał Pietrzak. Tłumaczył też, że jest to standardowa praktyka ochrony infrastruktury krytycznej.
Sztab Generalny zaznacza, że podobne rozwiązania funkcjonują również w innych krajach. Wskazuje się, że nawet Chiny ograniczają wjazd zagranicznych pojazdów do obiektów o znaczeniu strategicznym do czasu uzyskania odpowiednich certyfikatów bezpieczeństwa danych.
- Apogeum mrozu przed nami. Meteorolodzy: zrobi się groźnie, nawet -12°C
- Wraca afera podkarpacka. Nowy świadek ws. śmierci "Cygana" Kosteckiego
- Plaga kradzieży aut w Warszawie. Która marka znika najczęściej?
Źródło: Polskie Radio/tw