Wkrótce kolejne kłopoty byłego księcia Andrzeja? Brytyjczycy chcą zmian
Brytyjski rząd rozważy złożenie projektu ustawy, która usunęłaby byłego księcia Andrzeja z linii sukcesji do tronu - poinformowały we wtorek BBC i Sky News. Młodszy brat Karola III, mimo że zostały mu odebrane wszystkie tytuły, nadal jest na liście sukcesji.
2026-02-20, 21:25
Były książę Andrzej straci prawo do tronu? Wszystko przez sprawę Epsteina
BBC i Sky News zaznaczają, że złożenie stosownego projektu ustawy mogłoby nastąpić dopiero po zakończeniu policyjnego śledztwa. Były książę Andrzej, obecnie znany jako Andrew Mountbatten-Windsor, został aresztowany w czwartek rano pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, ale po 11 godzinach został zwolniony na czas dalszego dochodzenia bez postawienia zarzutów.
Dowiedz się więcej:
Powodem aresztowania były podejrzenia, że w czasie, gdy był specjalnym wysłannikiem Wielkiej Brytanii ds. handlu, przekazywał poufne informacje Jeffreyowi Epsteinowi, nieżyjącemu już amerykańskiemu finansiście i przestępcy seksualnemu.
Andrew Mountbatten Windsor bez prawa do sukcesji? Brytyjczycy popierają skreślenie byłego księcia
Andrew Mountbatten-Windsor jesienią zeszłego roku pozbawiony został wszystkich tytułów, ale nadal pozostaje na ósmym miejscu na liście sukcesji do tron - za księciem Williamem, trójką jego dzieci, księciem Harrym i dwójką jego dzieci. Ponieważ prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek obejmie tron jest znikome, ewentualne usunięcie go z listy sukcesji - co wymaga ustawy parlamentu, a także konsultacji z pozostałymi 14 królestwami Wspólnoty - miałoby charakter bardziej symboliczny niż realnie znaczący.
Jednak jak wynika z opublikowanego w piątek sondażu YouGov, zdecydowana większość Brytyjczyków popiera takie rozwiązanie. Za usunięciem byłego księcia z linii sukcesji opowiedziało się 82 proc. pytanych, przeciwko temu - 6 proc., a 12 proc. nie ma zdania.
Czytaj także:
- Zatrzymanie byłego księcia Andrzeja. Karol III zabrał głos
- Brytyjczycy w szoku po aresztowaniu byłego księcia Andrzeja. "Upokarzające"
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl