Gigantyczny wyciek oleju na Morzu Bałtyckim. Powodem awaria lodołamacza

Z holownika lodołamacza, do basenu portowego w Kemi na krańcu Zatoki Botnickiej wyciekło 7,5 tysiąca litrów oleju opałowego. Udało się zebrać większość zanieczyszczeń, ale akcję ich usuwania utrudniało silne zlodzenie zatoki. Lód ma tam około 75 cm grubości.

2026-02-21, 07:40

Gigantyczny wyciek oleju na Morzu Bałtyckim. Powodem awaria lodołamacza
Lodołamacz (zdjęcie ilustracyjne). Foto: EAST NEWS/PETRI PUROMIES/Lehtikuva Oy

Tysiące litrów oleju wyciekło z holownika lodołamacza

Do zdarzenia doszło 12 lutego podczas tankowania holownika. Wyciek był znaczący, ale - jak się szacuje - ograniczony głównie do okolic portu Ajos w mieście Kemi. - Możliwe oddziaływanie na środowisko morskie będzie monitorowane poprzez regularne pobieranie próbek. Sprawę bada również straż graniczna - podano w komunikacie.

Eksperci wskazują, że usuwanie plam ropopochodnych z lodu jest trudniejsze niż z wody, m.in. ze względu na problemy z instalacją mechanicznych zbieraczy, takich jak szczotki czy zapory, oraz ryzyko przenikania wycieku pod lód.

Zatoka skuta lodem. Zimą często zamarza niemal całkowicie

W lutym tego roku odnotowano najwyższy od około 15 lat poziom zlodzenia wód przybrzeżnych Finlandii. Na północy, w rejonie Tornio niedaleko Kemi na Zatoce Botnickiej, lód osiąga około 75 cm grubości - niemal dwukrotnie więcej niż na południu kraju, na Zatoce Fińskiej.

Olej opałowy usuwano m.in. przy użyciu wozów asenizacyjnych, szczotek mechanicznych oraz wysięgników służących do zatrzymywania ropy.

Ze względu na niskie zasolenie Zatoka Botnicka zimą często zamarza niemal całkowicie, utrzymując lód przez okres do ośmiu miesięcy. W takich warunkach niezbędne jest użycie lodołamaczy. Zatoka łączy się z resztą Bałtyku przez Morze Alandzkie i Morze Archipelagowe, natomiast od południa jej wody ograniczają Wyspy Alandzkie.

Czytaj także:

Źródła: PAP/Lapin pelastuslaitos/inne

Polecane

Wróć do strony głównej