Negocjacje ws. Ukrainy. "Putin ukrywał się za maską, to była gra"

Rozmowy dotyczące pokoju trwają od miesięcy, ale nic nie wskazuje na to, aby roszczenia terytorialne Rosji wobec Ukrainy miały się zmienić. - Początkowo Putin ukrywał się za maską człowieka, który bardzo chce osiągnąć porozumienie, ale dziś wszyscy wiemy, że to była gra z Donaldem Trumpem i jego administracją - tłumaczył w Polskim Radiu 24 dyrektor Centrum Europejskiego UW, prof. Kamil Zajączkowski.

2026-02-20, 16:00

Negocjacje ws. Ukrainy. "Putin ukrywał się za maską, to była gra"
Donald Trump, Władimir Putin, Wołodymyr Zełenski. Foto: GENYA SAVILOV/AFP/Allison Robbert/Associated Press/IMAGO/Kristina Solovyova/Imago Stock and People/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W czwartą rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę, w Kijowie pojawią się przedstawiciele europejskich państw 
  • UE pracuje nad 20. pakietem sankcji na Rosję, które przewidują między innymi całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy morzem
  • Zdaniem eksperta decyzja o przyjęciu 20. pakietu sankcji wobec Federacji Rosyjskiej, jest konieczna

24 lutego minie czwarta rocznica wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. W rozmowy pokojowe od momentu objęcia stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych zaangażowany jest Donald Trump. Głównym punktem spornym podczas negocjacji jest kwestia rosyjskich żądań terytorialnych. Administracja Ukrainy zdecydowanie się im sprzeciwia, podkreślając, że konstytucja zabrania oddania ziem. 

Gość Polskiego Radia przyznał, że jest sceptyczny, jeżeli chodzi o powodzenie negocjacji. - Donald Trump od samego początku naciskał, niestety przede wszystkim Ukrainę i Kijów, a nie Moskwę, żeby w jakimś stopniu zawrzeć rozejm, bo sądzę, że w trwały pokój już nikt nie wierzył - stwierdził. 

Ekspert podkreślił, że do zawarcia porozumienia, jest potrzebna chęć zarówno Ukrainy, jak i Rosji. - Ze strony Ukrainy jest wola polityczna, jest nawet wola do kompromisu, bo jeśli mówimy o porozumieniu, to zazwyczaj i jedna i druga strona muszą się cofnąć. Ukraińcy wykazywali wielokrotnie chęć zawarcia porozumienia oraz osiągnięcia konsensusu, natomiast ze strony Moskwy od samego początku takiej woli nie ma - wyjaśniał.

Posłuchaj

Prof. Kamil Zajączkowski o dążeniu do pokoju w Ukrainie (Temat Dnia) 17:27
+
Dodaj do playlisty

Co z sankcjami wobec Rosji? "Trzeba walczyć"

Prof. Zajączkowski odniósł się do doniesień, zgodnie z którymi, ambasadorowie państw członkowskich UE, nie zdołali się porozumieć w sprawie 20. pakietu sankcji na Rosję. - On ma dotyczyć przede wszystkim słynnej floty cieni. (…) Wszelkie analizy pokazują, jak ciężko jest z nią walczyć. To jest między 800 a 1000 statków, to są mechanizmy finansowe i instrumenty biurokratyczne. Bardzo łatwo jest zgubić się we wszystkich manipulacjach, które stosuje Moskwa, aby to wykorzystać, natomiast trzeba walczyć, nie można się poddawać i 20. pakiet sankcji byłby bardzo istotny, jeśli chodzi o walkę z flotą cieni, która bezprawnie powoduje, że Rosja sprzedaje swoje surowce energetyczne i na tym znacząco zarabia - podkreślił. 

Gość audycji został zapytany o to, co mogłoby skłonić Rosję do zakończenia wojny. - Sądzę, że bardzo jednoznaczne stanowisko Stanów Zjednoczonych i jeszcze mocniejsze stanowisko Unii Europejskiej - powiedział. Ekspert dodał jednak, że nawet całkowite odwrócenie się Donalda Trumpa od Władimira Putina, nie daje gwarancji na zaprzestanie rosyjskich działań wojennych. - Rosja posiada broń nuklearną (…) i ma ponad 5000 głowic. Ponad 5000 głowic mają też Stany Zjednoczone, a Francja i Wielka Brytania łącznie mają około 500, a do tego trzeba wiele infrastruktury i logistyki, której Europa nie ma i sądzę, że Stany Zjednoczone, nawet gdyby się odwróciły, nie spowodują, że Putin tę wojnę zakończy - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej