Porażka Donalda Trumpa w Sądzie Najwyższym. "Traci argumenty"

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że nakładane przez Donalda Trumpa cła handlowe były niezgodne z prawem. - Sąd Najwyższy uznał w oparciu o literalny tekst konstytucji, który przewiduje, że podatki, cła, opłaty i akcyzy nakłada kongres, a nie prezydent, że Trump nie może wstać rano i stwierdzić, dzisiaj Paragwaj 50 procent, Chiny 70 procent, a Unia Europejska 35 procent cła na przykład na stal - mówił w Polskim Radiu 24 dr Wojciech Kwiatkowski.

2026-02-23, 12:20

Porażka Donalda Trumpa w Sądzie Najwyższym. "Traci argumenty"
Donald Trump. Foto: Alex Brandon/Associated Press/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sąd Najwyższy opowiedział się przeciwko cłom Trumpa głosami zarówno "liberalnych", jak i części "konserwatywnych" sędziów, w tym tych wybranych przez lidera USA
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że ci, którzy głosowali przeciwko jego metodzie dotyczącej taryf, powinni się wstydzić
  • Zdaniem eksperta Trump wykorzystuje cła, aby nie musiał korzystać z narzędzi militarnych 

W piątek Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że cła wprowadzone w 2025 roku przez Donalda Trumpa zostały nałożone niezgodnie z prawem. Sprawa dotyczy podwyższonych stawek ustanowionych na mocy ustawy International Emergency Economic Powers Act (IEEPA). Wyrok unieważnił najbardziej kontrowersyjne opłaty importowe, w tym 10-procentowe minimalne cło obejmujące towary z niemal wszystkich krajów, 15-procentowe taryfy na produkty z Unii Europejskiej oraz karne stawki nakładane na import z Chin, Kanady, Meksyku, czy Brazylii.

Ekspert podkreślił, że te cła nie przestały całkowicie funkcjonować. - Sąd Najwyższy stwierdził, że nie można wykorzystywać ceł, które Trump nałożył w oparciu o ustawę z 1977 roku do uzyskania nawet jednego dolara przychodu, ale dzisiaj nikt de facto nie wie, które z nałożonych przez niego taryf generowały te przychody, a które nie. Teraz jest to przez jego administrację rozbijane na czynniki pierwsze, a on tworzy backup tego wszystkiego - tłumaczył. 

Posłuchaj

Dr Wojciech Kwiatkowski o wyroku ws. Donalda Trumpa (Temat Dnia) 10:44
+
Dodaj do playlisty

Co zrobią kontrahenci Stanów Zjednoczonych? 

Dr Kwiatkowski dodał, że "biznes nie lubi nieprzewidywalności". - Przedsiębiorcy nie będą wiedzieli, czy ich towary będą obłożone tym cłem. (...) Oczywiście jest już przewidziana droga sądowa i było jasne kilka miesięcy temu, gdy ten wątek się pojawił, że właściciele firm będą chcieli dochodzić zwrotu tych ceł, które zapłacili. To są tylko robocze szacunki, ale mówi się o ponad 170 miliardach dolarów, tylko miejmy na uwadze, że to będzie trwało lata, bo z orzeczenia Sądu Najwyższego nie wynika, że rząd federalny musi wszystkim oddać pobrane pieniądze z automatu - wyjaśniał.

Amerykanista zwrócił uwagę, że aktualnie toczy się już ponad 3 tysiące tego typu postępowań. - Z pewnością trzeba będzie ten sąd mocniej obsadzić, bo zabraknie sędziów. To będzie bardzo dużo spraw, ponieważ trzeba indywidualnie pozywać rząd Stanów Zjednoczonych i za każdym razem sąd będzie musiał badać, czy te cła zostały pobrane należnie, czy nienależnie, a jeśli nie, to w jakim zakresie należy się zwrot - wskazał.

Cła, jako sposób wpływu na Władimira Putina

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że wymaganie tego typu opłat jest dla Donalda Trumpa narzędziem do prowadzenia polityki międzynarodowej. - On oczywiście może używać innych narzędzi łącznie z militarnymi, natomiast wykorzystuje cła, bo one nie są tak niszczycielskie, jak użycie siły i armii - mówił.

Dr Kwiatkowski zaznaczył, że z drugiej jednak strony, za pomocą tego mechanizmu, przywódca USA skutecznie osłabiał Rosję. - Nałożył cła na przykład na Indie, czym spowodował, że premier Modi wycofał się z kupowania rosyjskiej ropy, a to w znaczący sposób osłabiło Federację Rosyjską. Donald Trump traci argumenty, jeżeli mówimy o zakończeniu wojny w Ukrainie, poprzez które przymuszał Putina do tego, aby ten siadł do stołu negocjacyjnego i zaczął rozmawiać o pokoju - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej