Śmierć "El Mencho". Chaos na ulicach Meksyku, fala przemocy zalała kraj

Schwytanie i śmierć najbardziej poszukiwanego szefa kartelu w Meksyku były możliwe dzięki informacjom, przekazanym przez jego partnerkę. Poinformował o tym meksykański minister obrony Ricardo Trevilla.

2026-02-23, 17:13

Śmierć "El Mencho". Chaos na ulicach Meksyku, fala przemocy zalała kraj
Policja pilnuje porządku na ulicach meksykańskich miast. Foto: Reuters

Chaos na ulicach Meksyku. Fala przemocy zalała kraj

Nemesio Oseguera Cervantes "El Mencho", lider kartelu narkotykowego ze stanu Jalisco, zginął w niedzielę wskutek obrażeń odniesionych podczas operacji wojskowej przeciwko kartelom.

Jego śmierć wywołała falę przemocy. Zwolennicy "El Mencho" zablokowali autostrady, podpalali autobusy i budynki. Doszło do strzelanin przestępców z meksykańskimi służbami. Zginęło co najmniej 25 funkcjonariuszy Gwardii Narodowej stanu Jalisco, a także pracownik prokuratury. Aresztowano 70 osób.

W nadmorskim ośrodku turystycznym Puerto Vallarta doszło do wielu strzelanin, podpaleń pojazdów i budynków. Lokalne media informują też o wtargnięciu uzbrojonej grupy do więzienia, z którego miała uciec grupa więźniów, wśród nich groźni przestępcy.

Władze apelują do mieszkańców. "Nie wychodźcie z domów"

Władze Meksyku starają się uspokajać mieszkańców, chociaż apelują, aby na zagrożonych obszarach nie wychodzić z domów i omijać trasy, na których doszło do aktów przemocy.

Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum przekazała, że działania służb i wojska mają doprowadzić do przywrócenia pokoju i bezpieczeństwa.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/asz

Polecane

Wróć do strony głównej