Meksyk w chaosie. Strzały, pożary i zamieszki po zabiciu "El Mencho"
Ambasada Polski w Meksyku ostrzega przed zamieszkami w tym kraju. W niektórych rejonach doszło do rozruchów po zabiciu szefa gangu narkotykowego CJNG, znanego jako El Mencho. W akcji wyeliminowania barona narkotykowego władzom Meksyku pomogli Amerykanie.
2026-02-23, 07:01
Operacja przeciw bossowi narkotykowemu w Meksyku. Pomogły Stany Zjednoczone
W niedzielę, w wyniku skoordynowanej operacji wojskowej w mieście Tapalpa w stanie Jalisco, meksykańskie siły bezpieczeństwa zabiły Nemesio Oseguera Cervantesa, przywódcę kartelu narkotykowego Jalisco Nueva Generacion. CJNG jest jednym z najpotężniejszych i najbrutalniejszych karteli narkotykowych i organizacji przestępczych w kraju, a jego szef był jednym z najgroźniejszych i najbardziej poszukiwanych przestępców narkobiznesu. Władze Stanów Zjednoczonych oskarżały go o szmuglowanie przez granicę kokainy, fentanylu i metaamfetaminy, i oferowały piętnaście milionów dolarów nagrody za jego głowę.
Dowiedz się więcej:
Wsparcia wywiadowczego rządowi Meksyku w operacji, podczas której wyeliminowano barona narkotykowego El Mencho, udzieliły Stany Zjednoczone - przekazała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Przypomniała, że w 2025 roku prezydent Donald Trump uznał kartel narkotykowy, na czele którego stał El Mencho, za organizację terrorystyczną.
Poinformowała też, że podczas operacji oprócz El Mencho zginęło trzech innych członków kartelu, trzech kolejnych zostało rannych, a dwóch aresztowano. - Prezydent Trump wyraził się jasno: Stany Zjednoczone zadbają o to, aby narkoterroryści wysyłający śmiercionośne narkotyki do naszej ojczyzny zostali zmuszeni do stawienia czoła sprawiedliwości, na którą od dawna zasługują - oznajmiła Leavitt. Dodała, że administracja Trumpa dziękuje wojsku meksykańskiemu i chwali go za współpracę i pomyślne przeprowadzenie operacji.
Przemoc na ulicach Meksyku. Nagrania obiegają sieć
Po zabiciu El Mencho wybuchła przemoc. Podejrzani członkowie zorganizowanych grup przestępczych, w tym CJNG, rozpętali falę zamieszek, podpalając autobusy, samochody i doprowadzając do starć z siłami bezpieczeństwa.
Na ulicach wielu miast słychać strzały, a do mediów społecznościowych trafiają filmy ukazujące chaos. Część filmów jest nagrywana i publikowana przez walczących członków karteli.
Zamieszki rozprzestrzeniły się na sześć meksykańskich stanów. Bardzo niebezpiecznie jest między innymi w kurorcie na zachodnim wybrzeżu Puerto Vallarta. Departament Stanu USA zaapelował do obywateli amerykańskich o poszukiwanie schronienia i pozostanie w domach lub hotelach do odwołania. Kilku amerykańskich przewoźników odwołało loty do Puerto Vallarta, co tymczasowo unieruchomiło niektórych turystów.
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum poinformowała, że władze poszczególnych stanów "w pełni skoordynowały" swoje działania w celu opanowania zamieszek.
Niebezpiecznie w Meksyku. MSZ ostrzega Polaków
Ambasada Polski w Meksyku ostrzega przed zamieszkami w tym kraju. Polakom przebywającym w stanie Jalisco i ościennych Michoacan, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas oraz Nayarit zalecono dostosowanie się do zaleceń bezpieczeństwa władz stanowych.
Ministerstwo obrony Meksyku poinformowało, że Nemesio Oseguera Cervantes, znany jako El Mencho, zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas operacji wojskowej przeciwko kartelom. Według resortu władze USA przekazały Meksykowi "informacje uzupełniające". Agencja Reutera, powołując się na źródło wojskowe w USA, podała, że amerykański zespół zajmujący się zbieraniem informacji wywiadowczych na temat karteli odegrał rolę w operacji.
Czytaj także:
- Meksykańskie kartele szkolą się w Ukrainie. Sicarios wśród "ochotników"
- Groźny baron narkotykowy przekazany służbom w USA. "El Nini" jest oskarżony o zabójstwo, tortury i porwania
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl