Prestianni ukarany po incydencie z Viniciusem. Oto szczegóły
UEFA poinformowała, że Gianluca Prestianni został zawieszony na jeden mecz. Piłkarz Benfiki Lizbona jest oskarżony o to, że w spotkaniu barażowym o 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt obraził na tle rasowym Viniciusa Juniora. To oznacza, że nie zagra w środowym rewanżu między tymi drużynami.
2026-02-23, 17:35
- Kamila Sellier wyszła ze szpitala. Nagły zwrot ws. stanu zdrowia Polki
- Oddali cześć Tomasiakowi. Tak mogli zachować się tylko Włosi!
- Kłopoty Macieja Kota w USA. Oto, co zrobili rywale
Skandal w Lidze Mistrzów. Kara za rasistowski atak
Zawieszenie ma charakter tymczasowy, co oznacza, że w grę wciąż wchodzi większa kara dla Prestianniego.
„Zawieszenie nie narusza uprawnień organów dyscyplinarnych UEFA do wydania orzeczenia po zakończeniu prowadzonego dochodzenia” - podkreślono w oświadczeniu.
Ubiegłotygodniowy mecz w Lizbonie zakończył się wygraną Realu 1:0, a bramkę zdobył właśnie Vinicius. Spotkanie przerwano na 11 minut po tym, jak Prestianni miał rzekomo obrazić na tle rasowym Brazylijczyka.
Gianluca Prestianni nie zagra w rewanżu Real Madryt - Benfica Lizbona
Argentyński skrzydłowy portugalskiej ekipy kilkakrotnie zasłonił usta koszulką i ręką rozmawiając z Viniciusem, który następnie zgłosił sędziemu werbalny atak ze strony Prestianniego. Francuski arbiter Francois Letexier, po tymczasowym przerwaniu meczu, uruchomił protokoły antyrasistowskie FIFA. Prestianni utrzymuje, że został przez Viniciusa źle zrozumiany.
Kylian Mbappe po meczu mówił dziennikarzom, że słyszał, jak Prestianni kilkakrotnie kierował rasistowskie uwagi pod adresem Viniciusa. Dodał, że był gotowy opuścić boisko w ramach protestu, ale kolega z drużyny przekonał go do kontynuowania gry. Na nagraniu widać oburzonego Mbappe, który nazwał Prestianniego „cholernym rasistą”.
Mecz toczył się w napiętej atmosferze. Słychać było buczenie kibiców za każdym razem, gdy Vinicius i Mbappe dotykali piłki. Jose Mourinho sugerował, że Vinicius mógł odpuścić sobie żywiołowe celebrowanie gola. Pojawiło się także wiele komentarzy, które krytykowały słowa menedżera.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah