Szef MON krytykuje proniemieckie zarzuty programu SAFE. "Obłuda i kłamstwo"
Władysław Kosiniak-Kamysz przekonuje o korzyściach płynących z przyjęcia unijnej pożyczki SAFE. W świetle narastających obaw o prezydenckie weto, szef MON określa proniemieckie zarzuty "obłudą i kłamstwem".
2026-02-24, 14:00
Program SAFE. Polska głównym beneficjentem
- Nie o merytorykę, ale o politykę tu chodzi - tak wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenia postawę polityków Prawa i Sprawiedliwości w sprawie unijnego programu SAFE. W tym tygodniu zakończą się parlamentarne prace nad ustawą wdrażająca ten instrument, którego Polska ma być największym beneficjentem. Ze 150 miliardów euro ma dostać niemal jedną trzecią, prawie 44 miliardy euro niskooprocentowanych pożyczek na preferencyjnych warunkach.
Prezydent zawetuje ustawę?
Politycy PiS apelują do prezydenta, by ustawę zawetował, gdy ta trafi na jego biurko. Mówią między innymi o utracie suwerenności przez Polskę. Kosiniak-Kamysz przekonuje, że środki z unijnego funduszu przyczynią się do rozwoju polskiej obronności, a ponadto skorzystają na tym także służby mundurowe podległe MSWiA. Twierdzenia PiS, że program SAFE uzależni nas od Niemiec, nazywa bzdurnymi. - Czas ich zweryfikuje i będzie im wstyd za obłudę i kłamstwo - podkreślił wicepremier.
Proniemieckie zarzuty obozu PiS. Kosiniak-Kamysz: będzie im wstyd za obłudę i kłamstwo
- Nie ma nic wspólnego z Niemcami program SAFE w wykonaniu polskiego wojska. To jest naprawdę nieporównywalne do żadnego innego programu i inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy. Czy można to sobie wyobrazić, że coś co jest zaplanowane przez wojsko jest wetowane przez Zwierzchnika Sił Zbrojnych Prezydenta Rzeczpospolitej? Na gruncie merytoryki i zasadności nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Doświadczenie polityczne podpowiada mi, że to nie będzie brało góry - tłumaczył szef MON.
Wicepremier z ofertą. "Czekam na lepsze propozycje"
Kosiniak-Kamysz powtórzył też, jakie korzyści dla Polski płyną z programu SAFE. - Tam nie ma VAT-u, czyli jest więcej sprzętu. Nie jest to obciążenie dla budżetu MON. W MON uwalniamy pieniądze, które możemy zakontraktować na kolejny sprzęt. Nie ma dzisiaj lepszego kredytu na rynku, a musimy się kredytować, bo możliwości budżetowe nie spełniają wszystkich potrzeb. Jeżeli ktoś mi przyniesie lepszy instrument, z lepszymi warunkami łącznie ze spłatą, który gwarantuje ochronę budżetu MON, łącznie z uwolnieniem środków bez VAT-u, to bardzo proszę - przekonywał polityk.
Polska chce z pieniędzy z funduszu SAFE zrealizować ponad 130 projektów. To między innymi Tarcza Wschód, bezzałogowce, systemy antydronowe, amunicja wielokalibrowa, przeciwlotnicze zestawy rakietowe i armatohaubice. Są też projekty zwiększające cyberbezpieczeństwo i wspierające ochronę infrastruktury krytycznej. Fundusz SAFE oferuje tanie pożyczki na korzystnych warunkach. Spłata kredytu zacznie się za 10 lat i będzie rozłożona do 2070 roku.
Czytaj także:
- Wpis premiera o SAFE. Marcin Przydacz: Donald Tusk jest siewcą nienawiści
- "Prezydencie, podpisuj". Doradca Nawrockiego: żałosne i aroganckie słowa Tuska
- Weto ustawy ws. SAFE? "Prezydent jest w pułapce"
Źródła: Polskie Radio/ JL