Trump wygłosił najdłuższe orędzie w historii. "Pokój przez siłę"

Donald Trump wygłosił w Kongresie orędziu o stanie państwa. Prezydent USA powiedział, że dzięki jego przywództwu Stany Zjednoczone wkroczyły w złoty wiek. Mówił też, że zakończył osiem wojen i pracuje nad zakończeniem dziewiątej - wojny w Ukrainie.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-02-25, 06:10

Trump wygłosił najdłuższe orędzie w historii. "Pokój przez siłę"
Prezydent USA Donald Trump. Foto: PAP/EPA/KENNY HOLSTON/POOL

Trump wygłosił orędzie o stanie państwa. Najdłuższe w historii

Donald Trump przekonywał, że w pierwszych 10 miesiącach prezydentury zakończył osiem konfliktów zbrojnych. Jednocześnie w orędziu o stanie państwa zapowiedział dalsze działania na rzecz zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Podkreślił też gotowość do użycia siły wobec zagrożeń dla Stanów Zjednoczonych.

Mówiąc o tym, że zakończył osiem wojen, dodał, że pracuje nad zakończeniem dziewiątej - wojny w Ukrainie. - Jako prezydent będę zawsze dążył do pokoju, ale nie zawaham się skonfrontować zagrożenia dla Ameryki, kiedy będzie to konieczne - mówił.

Prezydent USA straszy Iranem. "Oni już zbudowali rakiety"

Jako przykład podał operację "Midnight Hammer", w której - jak stwierdził - amerykańska armia zniszczyła program nuklearny Iranu. - Oni już zbudowali rakiety, które mogą dotrzeć do Europy, a za chwile zbudują takie, które będą mogły dolecieć do Stanów Zjednoczonych - mówił. Dodał, że nie dopuści, by Iran dysponował bronią jądrową, choć preferuje rozwiązania dyplomatyczne.

Prezydent mówił też o wzmocnieniu potencjału militarnego Stanów Zjednoczonych i rekordowych inwestycjach w siły zbrojne, a także o zwiększeniu wydatków obronnych przez państwa NATO do poziomu 5 proc. PKB. Zapowiedział kontynuację strategii "pokój przez siłę".

Trump nie zauważył wojny w Ukrainie, nie potępił Rosji

Polityka zagraniczna zajęła niewiele miejsca w przemówieniu Trumpa. Nie pojawiło się w nim nic nowego ponad to, co mówił wcześniej. Choć orędzie Trumpa miało miejsce w czwartą rocznicę rozpoczęcia wojny w Ukrainie, prezydent USA w żaden sposób nie odnotował tego faktu i nie potępił Rosji.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/pb

Polecane

Wróć do strony głównej