"Krwawy deszcz" nad Polską? Meteorolodzy: uderzy saharyjski pył

Najpierw dotarł na Półwysep Iberyjski, a teraz może spowodować "krwawy deszcz" w Wielkiej Brytanii. Chmura pyłu znad Sahary zbliża się do Polski. Kulminacja już w ten weekend.

2026-02-25, 17:10

"Krwawy deszcz" nad Polską? Meteorolodzy: uderzy saharyjski pył
Pył saharyjski dotrze do Polski. Foto: KONRAD K./SIPA/SIPA/East News

Służby w Portugalii ostrzegają. Pył z Sahary daje się we znaki

Pył saharyjski jest przynoszony do Europy z Afryki przez wiatr, który unosi cząsteczki (m.in. piasek) i transportuje je na setki, a nawet tysiące kilometrów. W ostatnich dniach ze zjawiskiem borykały się należące do Hiszpanii i Portugalii archipelagi na Atlantyku: Wyspy Kanaryjskie i Madera. Podobny problem ma już m.in. kontynentalna Portugalia.

O obecności pyłu pochodzącego z Sahary poinformował Portugalski Instytut Morza i Atmosfery (IPMA). W związku z tym media przypomniały o zaleceniach państwowej Generalnej Dyrekcji Zdrowia, by w miarę możliwości pozostać wewnątrz budynków, najlepiej z zamkniętymi oknami - podaje "Jornal de Notícias". Zalecenia te skierowano przede wszystkim do seniorów i dzieci. Zarekomendowano ograniczenie wysiłku i aktywności fizycznej na świeżym powietrzu.

"Krwawy deszcz" nad Wyspami

Z kolei w Wielkiej Brytanii meteorolodzy prognozują "krwawy deszcz". To zjawisko powstaje, gdy pył zmiesza się z opadami atmosferycznymi. Gazeta "Independent" podkreśla jednak, że nie należy się tym przesadnie martwić, choć pozostać po nim mogą ślady na autach i oknach.

Mark Parrington z CAMS (unijna usługa monitorowania atmosfery w ramach programu Copernicus) powiedział dziennikowi, że pył ma przejść głównie nad południową Anglią i kanałem La Manche. Wyjaśnił, że nie jest spodziewane nagłe pogorszenie jakości powietrza. Mówił też, że prędzej niż "krwawy deszcz", mieszkańcy tych terenów zobaczą efekty działania pyłu w postaci pomarańczowego nieba.

Polska na trasie pyłu znad Sahary

Saharyjski pył uderzy też w Polskę - wynika z wyliczeń ECMWF, opartych o dane CAMS. Niewielkie ilości cząsteczek już docierają do naszego kraju, ale z każdym dniem będzie ich coraz więcej. Meteorolodzy przewidują, że kulminacja ma nastąpić w sobotę 28 marca. Odczują to szczególnie mieszkańcy zachodniej i północnej Polski.

Chmura znad Sahary będzie się przesuwała dalej w kierunku południowego wschodu i w niedzielę 1 marca przejdzie przez pozostałe regiony. Obrazuje to powyższa animacja.

Czym skutkuje nadejście saharyjskiego pyłu?

Może to skutkować podobnymi jak na południu Europy efektami, czyli pogorszeniem jakości powietrza, "krwawym deszczem" czy ograniczoną widocznością z powodu mniejszej ilości promieni słonecznych przebijających się przez cząsteczki pyłu.

Osoby z problemami z górnymi drogami oddechowymi mogą wówczas odczuwać dyskomfort. Ekspozycja może skutkować szeregiem dolegliwości - od uporczywego kaszlu i podrażnienia gardła, po duszności oraz świszczący oddech. Najbardziej zagrożone są osoby cierpiące na astmę oraz pacjenci z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, u których objawy mogą mieć ostrzejszy przebieg.

Pył saharyjski może przykryć auta w Polsce (Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News) Pył saharyjski może przykryć auta w Polsce (Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News)
Czytaj także:

Źródło: CAMS/ECMWF/"Independent"/"Jornal de Notícias"/ms

Polecane

Wróć do strony głównej