Afera Epsteina, przesłuchana Clinton. "Ponury obraz zgniłych elit"
Hillary Clinton została przesłuchana ws. afery Epsteina. - Jest w szczególnie trudnej sytuacji - ocenił w Polskim Radiu 24 Tomasz Wróblewski, Warsaw Enterprise Institute.
2026-02-27, 12:28
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Żona byłego prezydenta Billa Clintona i była sekretarz stanu USA zapewniła, że nie miała nic wspólnego z Epsteinem, nie znała też jego partnerki, Ghislaine Maxwell
- Hillary Clinton apelowała, aby wezwać na przesłuchanie Donalda Trumpa
- - Obserwujemy wymianę ciosów pomiędzy jednym obozem politycznym a drugim, oskarżanie się nawzajem, kto bardziej był uwikłany w relacje z Epsteinem - powiedział Tomasz Wróblewsk
Hillary Clinton została przesłuchana przez komisję amerykańskiego Kongresu w sprawie związków z finansistą i przestępcą seksualnym, Jeffreyem Epsteinem. Żona byłego prezydenta Billa Clintona i była sekretarz stanu USA zapewniła, że nie miała nic wspólnego z Epsteinem, nie znała też jego partnerki, Ghislaine Maxwell. Clinton wezwała do przesłuchania pod przysięgą prezydenta USA Donalda Trumpa.
- Jak na razie rzeczywiście dość szokujące są te wydarzenia, gdzie w zasadzie jedyną osobą osadzoną w więzieniu jest była partnerka Epsteina - zauważył Tomasz Wróblewski. Wskazał, że nikt, kto miał uczestniczyć w wykorzystywaniu dzieci albo "bardzo podejrzanych grach" nie został skazany. Dodał, że na liście powiązanych z Epsteinem są i osoby związane z Partią Demokratyczną, i Partią Republikańską - z niewielką przewagą demokratów. - To są zarówno postacie z biznesu, jak i z polityki - dodał. - Dziś obserwujemy wymianę ciosów pomiędzy jednym obozem politycznym a drugim, oskarżanie się nawzajem, kto bardziej był uwikłany w relacje z Epsteinem - opisał.
Posłuchaj
"Ponury obraz zgniłych elit"
- Wygląda na to, że mamy obraz dość ponury zgniłych elit, zarówno republikańskich, jak i demokratycznych - powiedział gość Polskiego Radia 24. Przyznał, że "pojawia się pytanie, czy wszystkie dokumenty, które powinny ujrzeć światło dzienne, zostały odkryte". - Nawet wewnątrz samej Partii Republikańskiej są głosy, że z jakichś powodów nie są wyjawiane wszystkie informacje dotyczące Trumpa - zaznaczył. Wskazał, że trudno ocenić, jaka część dokumentów została ujawniona.
Podkreślił, że każda ze stron stara się odwrócić od siebie uwagę. - Hillary Clinton jest w szczególnie trudnej sytuacji - ocenił. Przypomniał, że w przeszłości już mijała się z prawdą i mataczyła. - Jej mąż był jednym z częstych gości zarówno na wyspie Epsteina, jak i na ranczu - wytknął. Odnosząc się do obecnego prezydenta USA, zauważył, że Trump już wcześniej "miał kilkanaście procesów sądowych i oskarżeń" i one bardziej wzmacniały go niż osłabiały.
Porażka systemu
- Trochę to tak wygląda, że osoby uwikłane w historię Epsteina jakby chciały udowodnić sobie i światu, że są ponad prawa, regulacje, obyczaje tego świata - ocenił Wróblewski, wskazując na ich dotychczasową "nietykalność". - W skali, w stosunku do tego, co tu się wydarzyło i tej tajemniczości, ofiar znikających, to jest rzeczywiście porażka całego systemu, który powinien chronić resztę społeczeństwa - podsumował.
- Akta Jeffrey'a Epsteina. Zniknęły zeznania oskarżycielki Trumpa
- Szef Forum Ekonomicznego w Davos bawił się w urodziny z Epsteinem
- Polka w korespondencji Jeffreya Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski