Drony spadły na rosyjską rafinerię. Cała stanęła w ogniu
Na południu Rosji doszło do kolejnego incydentu z udziałem infrastruktury paliwowej. W Kraju Krasnodarskim zapaliła się rafineria ropy naftowej w rejonie kaniewskim. Według regionalnych władz ogień miał być skutkiem ataku drona, a z pożarem przez kilka godzin walczyły dziesiątki strażaków.
2026-02-28, 13:41
Pożar rafinerii w Kraju Krasnodarskim. Rosjanie nie zdradzają szczegółów
Rosyjskie władze przekazały, że do pożaru doszło po upadku "odłamków bezzałogowego statku powietrznego" na teren zakładu. Płonął jeden ze zbiorników magazynowych oraz przyległy teren o powierzchni ok. 150 m kw. Nie wskazano wprost nazwy przedsiębiorstwa, jednak w Nowomińskiej działa tylko jedna rafineria - niewielki zakład spółki Albasznieft.
Zdjęcie satelitarne rafinerii Albasznieft (źródło: Google Maps) Z komunikatu wynika, że z ogniem walczyło 39 strażaków. Na miejsce skierowano 13 jednostek, w tym specjalistów Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji dla Kraju Krasnodarskiego.
W kolejnym komunikacie poinformowano, że pożar został całkowicie ugaszony. Jak podał Główny Zarząd Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji dla Kraju Krasnodarskiego, płomienie zostały opanowane o godzinie 3.52, a całkowite zakończenie akcji gaśniczej nastąpiło o godzinie 6.51. Według wstępnych informacji nikt nie został ranny.
Drony uderzają na południu Rosji
Jak podaje ukraiński portal wojskowy Militarnyi, to nie pierwszy incydent z udziałem bezzałogowców w tej lokalizacji. W lutym 2025 roku rafineria również została zaatakowana - wówczas zapaliło się kilka zbiorników z produktami naftowymi.
Zakład w Nowomińskiej znajduje się około 250 kilometrów od linii frontu w Ukrainie. Infrastruktura paliwowa na południu Rosji w ostatnich miesiącach wielokrotnie stawała się celem ataków.
- Roje dronów zaleją przeciwnika. USA szykują broń, jakiej świat nie widział
- W Rosji zgasło światło. Atak trwał godzinami, Biełgorod sparaliżowany
Źródła: PolskieRadio24.pl/Militarnyi/nł