4 porażki z rzędu i decyzja. Co z występem Hurkacza w Indian Wells?
Seria niepowodzeń Huberta Hurkacza wydłużyła się – Polak przegrał cztery mecze z rzędu i nie potrafi wrócić na zwycięską ścieżkę. Ostatnio szybko odpadł z turnieju w Dubaju po porażce z Jakubem Mensikiem. Teraz jednak 29-latek koncentruje się na kolejnym starcie – kulisy jego decyzji zdradził trener, Nicolas Massu.
2026-02-28, 11:29
- Fręch nie przestaje zadziwiać. Polka zagra o finał
- To będzie kluczowe dla Igi Świątek. "Inaczej nie będzie szła do przodu"
- Olimpijczycy wciąż bez pieniędzy, a Piesiewicz dostał podwyżkę. Tyle będzie zarabiał
Hubert Hurkacz wcześniej poleciał do USA. Jasny sygnał przed Indian Wells
Po serii nieudanych startów Hubert Hurkacz postanowił działać. Polski tenisista zaliczył w ostatnim czasie słabszą serię - ma na koncie cztery porażki z rzędu i na zwycięstwo czeka od 20 stycznia, gdy w pierwszej rundzie Australian Open pokonał Zizou Bergsa. Ostatnio odpadł już na otwarcie turnieju w Dubaju, przegrywając z Jakubem Mensikiem. Teraz jednak skupia się wyłącznie na kolejnym wyzwaniu – występie w ATP Masters 1000 w Indian Wells.
Rok Polak zaczął w imponującym stylu, wrócił po kontuzji i zadziwiał. W United Cup Hurkacz imponował formą, wygrywając cztery z pięciu spotkań, w tym z rywalami z czołowej dziesiątki rankingu. Później jednak przyszły niespodziewane porażki – najpierw w Melbourne, następnie w kolejnych turniejach, w tym w Rotterdamie i Dubaju. Szczególnie bolesna była przegrana z Alexandrem Bublikiem, gdy Wrocławianin serwował po zwycięstwo w meczu.
Hurkacz trenuje w Indian Wells
Po szybkim zakończeniu rywalizacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich 29-latek nie zwlekał z decyzją dotyczącą startu w Kalifornii. Wspólnie ze swoim sztabem postawił na wcześniejszy wylot do Stanów Zjednoczonych, by jak najlepiej przygotować się do zmiany warunków i złapać rytm treningowy. Informację potwierdził jego trener, Nicolas Massu, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie z treningu na obiektach w Indian Wells. Wpis udostępnił również sam Hurkacz.
Hurkacz ma plan B
Turniej Indian Wells Masters będzie dla Polaka ważnym sprawdzianem. Ze względu na aktualną pozycję w rankingu nie może liczyć na wolny los w pierwszej rundzie, dlatego rywalizację rozpocznie już na starcie imprezy. Jego pierwszy mecz zaplanowano na 4 lub 5 marca.
W przypadku niepowodzenia w Kalifornii alternatywą pozostaje start w challengerze rangi 175 w Cap Cana, który odbędzie się w drugim tygodniu zmagań w Indian Wells. Byłby to dla Hurkacza powrót na niższy szczebel rozgrywek – rozwiązanie, które mogłoby pomóc w odbudowaniu pewności siebie.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah