Trump grozi Iranowi. "Lepiej, żeby tego nie robili"
Iran zapowiedział "najbardziej intensywną operację ofensywną" przeciwko Izraelowi i amerykańskim bazom na Bliskim Wschodzie po śmierci najwyższego przywódcy. Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że ewentualny atak spotka się z reakcją - "siłą, jakiej nigdy wcześniej nie widziano".
2026-03-01, 07:05
Iran zapowiedział intensywną operację
Po potwierdzeniu przez irańskie media państwowe informacji o śmierci Chameneia Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział "najbardziej intensywną operację ofensywną" przeciwko Izraelowi i amerykańskim bazom na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ostrzegł w serwisie Truth Social, że lepiej, żeby tego nie zrobili, "bo jeśli to zrobią, uderzą w nich siłą, jaką nigdy wcześniej nie widziano".
Wpis Donalda Trumpa na Truth SocialTrump o atakach na Iran. "Wspaniały dzień"
Wcześniej Trump w rozmowie z telewizją CBS News powiedział, że ataki, w których zginął przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, były skuteczne i mogą otworzyć drogę ku rozwiązaniu dyplomatycznemu. - Teraz jest to dużo łatwiejsze, niż dzień temu, oczywiście - podkreślił, zapytany o możliwe rozwiązanie dyplomatyczne obecnego kryzysu. - Bo dostają niezły łomot - dodał. Powiedział też, że jest to "wspaniały dzień" dla USA i dla świata.
W sobotę wieczorem, po przeprowadzeniu w ciągu dnia rozmów z przedstawicielami władz i światowymi przywódcami, prezydent przekazał, że nadal uważnie śledzi reakcję Iranu na ataki. Iran wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku Izraela i atakuje sojuszników USA w innych częściach Bliskiego Wschodu. - Tego się spodziewaliśmy - przyznał Trump.
Dodał jednak, że dotychczas irańskie ataki są mniejsze niż przewidywali Amerykanie i ich sojusznicy. - Myśleliśmy, że będzie tego dwa razy tyle - powiedział prezydent, lecz zaznaczył, że sytuacja jest zmienna. - Na razie (ataki są) mniejsze, niż myśleliśmy - powiedział. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy postrzega obecną sytuację jako wojnę z Iranem. Podkreślił, że koncentruje się na wyeliminowaniu zagrożeń dla USA.
Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) zapewniło, że podczas operacji w Iranie nie został ranny ani nie zginął żaden amerykański żołnierz. Przekazano też, że szkody zadane amerykańskim instalacjom wojskowym są nieznaczne i nie wpływają na funkcjonowanie obiektów.
- LOT wstrzymuje rejsy do Tel Awiwu, Dubaju i Rijadu. Nowe informacje przewoźnika
- Netanjahu: atak potrwa tak długo, jak będzie trzeba
- Irańczyk mieszkający w Polsce: czekamy na upadek reżimu
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/nł