Ciało rozpuszczane w wodzie i spuszczane do kanalizacji. Rewolucja dotarła do Europy
Wodna kremacja, nazywana też resomacją, coraz śmielej wkracza na Wyspy Brytyjskie i wywołuje gorącą debatę w całej Europie. Ekologiczna metoda pochówku, polegająca na chemicznym rozpuszczeniu ciała w wodzie, ma być tańszą i bardziej przyjazną środowisku alternatywą dla tradycyjnej kremacji.
2026-03-02, 14:30
Wodna kremacja podbija Wyspy Brytyjskie. Czy trend przybędzie do Polski?
W Europie rośnie zainteresowanie słabo dotychczas znaną metodą pochówku, zwaną wodną kremacją. Resomacja to ekologiczna alternatywa dla tradycyjnej kremacji i pochówku, która polega na chemicznym rozpuszczeniu ciała zmarłego w gorącej wodzie, a następnie odprowadzeniu powstałej cieczy do systemu kanalizacyjnego.
Metoda ta, znana również jako hydroliza, stosowana jest już w kilkunastu krajach, m.in. w USA, Kanadzie czy Republice Południowej Afryki. Polega na tym, że ciało umieszcza się w gorącym roztworze chemikaliów, co przyspiesza naturalny rozkład tkanek. Po zakończeniu procesu pozostają jedynie kości, które następnie są mielone na drobny proszek przypominający popiół po kremacji. Tak przygotowany proszek można przekazać rodzinie - do przechowania, pochowania lub rozsypania. Cały proces zajmuje około czterech godzin.
Ciecz odprowadzana do kanalizacji budzi kontrowersje
Zwolennicy tej metody podkreślają jej mniejszy wpływ na środowisko w porównaniu z tradycyjną kremacją, która wymaga spalania w bardzo wysokich temperaturach i generuje znaczne emisje gazów cieplarnianych. Choć nowy sposób pozbywania się ciała wzbudza kontrowersje, szczególnie w kontekście sposobu odprowadzania powstałej cieczy, niektórzy eksperci przekonują, że proces ten jest bezpieczny i neutralny biologicznie, a pozostałe substancje nie zawierają materiału genetycznego.
Urządzenie do resomacji Szkocja wprowadza nowe prawo
W Wielkiej Brytanii trwają prace legislacyjne i konsultacje w sprawie dopuszczenia tej metody w praktyce pogrzebowej. Pionierem w nowej legislacji jest Szkocja, której śladem najpewniej pójdą pozostali członkowie Zjednoczonego Królestwa. Nowe prawo byłoby pierwszą zmianą przepisów w tej materii od dziesięcioleci. Koszt wodnej kremacji w państwach, które posiadają konieczne regulacje prawne szacuje się obecnie na ok. 3-5 tys. dolarów (11-18 tys. złotych).
Polska również pracuje nad zmianą w legislacji
W Polsce prawo pochówku reguluje ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych, która nie była aktualizowana od 1959 roku. Legislacja przewiduje pochówek w grobach bądź katakumbach jedynie na cmentarzach. Spalonych ciał nie wolno rozsypywać, choć w parlamencie trwają prace nad nowelizacją ustawy.
Czytaj także:
- "Straszy mnie pośmiertna samotność". Tak Jarosław Iwaszkiewicz żegnał się ze światem
- Śmierć 30-letniej Patrycji. Ponad pół miliona złotych kary dla szpitala w Świdnicy
- Tragedia na Śląsku. Sąsiadka wezwała policję, w mieszkaniu znaleziono trzy ciała
Źródła: PolskieRadio24.pl/JL