Skażona wołowina z Brazylii. Jest wynik dodatkowych kontroli
Dodatkowe kontrole potwierdzają, że do Polski nie trafiło skażone hormonem wzrostu mięso z Brazylii. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski poinformował w Brukseli, że polskie służby celne i weterynaryjne uważnie sprawdzają, co wjeżdża na krajowy rynek.
2026-03-02, 21:32
Skażona wołowina z Brazylii nie dotarła do Polski
- Musimy prowadzić kontrole, zwiększamy nacisk na nasze instytucje kontrolne, zwiększamy liczbę etatów - po to, by żywność, która do nas potencjalnie trafi, była skontrolowana i na granicach, i w portach. Tak, żeby konsumenci czuli się bezpiecznie - powiedział szef resortu rolnictwa.
Stefan Krajewski był też pytany o umowę handlową Unii z Mercosurem. Nie wykluczył zaskarżenia jej do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Skrytykował też decyzję Komisji Europejskiej z ubiegłego tygodnia o tymczasowym stosowaniu umowy, bez czekania na Parlament Europejski.
Za decyzję o tymczasowym stosowaniu umowy z krajami Mercosuru Komisja Europejska skupiła na sobie złość między innymi Francji. Wprawdzie traktaty pozwalają Komisji na taki ruch, ale wielu oczekiwało, że Komisja poczeka na zielone światło od Parlamentu Europejskiego. Ten na razie zwleka z decyzją. W styczniu eurodeputowani zdecydowali, że zapytają sędziów unijnego Trybunału Sprawiedliwości, czy porozumienie jest zgodne z prawem.
Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka