Rosyjski tankowiec płonie u wybrzeży Libii. Wcześniej zniknął z radarów
Na Morzu Śródziemnym, u wybrzeży Libii, płonie objęty sankcjami rosyjski tankowiec Arctic Metagaz. Według doniesień mediów ogień wybuchł po ataku dronów, a jednostka miała wcześniej wyłączyć system identyfikacyjny i transportować skroplony gaz przeznaczony dla odbiorcy w Chinach.
2026-03-04, 08:47
Pożar na Morzu Śródziemnym. Tankowiec pod ostrzałem
W poniedziałek, 3 marca, na Morzu Śródziemnym u wybrzeży Libii wybuchł pożar rosyjskiego tankowca Arctic Metagaz, przewożącego skroplony gaz. Informację podało Radio Svoboda, powołując się na greckie i maltańskie niezależne źródła. Według tych doniesień ogień miał pojawić się po ataku dronów.
Grecki portal Naftemporiki przekazał, że jednostka została zaatakowana przez ukraińskie drony wypuszczone z terytorium Libii. Radio Svoboda, odwołując się do ustaleń greckiego serwisu, napisało również, że w rejonie operuje specnaz ukraińskiego wywiadu wojskowego.
Rejs Arctic Metagaz. Sankcje USA, UE i Wielkiej Brytanii
Arctic Metagaz znajduje się na liście sankcyjnej Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Jak ustalił portal śledczy The Insider, tankowiec wcześniej zatankował skroplony gaz na rosyjskiej platformie dryfującej w pobliżu Murmańska. Następnie, opływając Wielką Brytanię i Hiszpanię, wpłynął na Morze Śródziemne. W pobliżu Malty statek miał wyłączyć sygnał identyfikacyjny AIS.
Radio Svoboda, powołując się na ukraiński wywiad, podało, że surowiec transportowany przez tankowiec miał trafić do odbiorcy w Chinach.
- Setki uderzeń w 28 dni. Ukraińskie drony rozbiły rosyjski sprzęt
- Jeden szczegół zdradził kryjówkę Rosjan. Dron uderzył w stóg siana
- Nowa broń na froncie. HX-2 sieje postrach wśród Rosjan
Źródło: Polskie Radio/Maciej Jastrzębski/nł