Zhakowane kamery i plan dnia irańskiego przywódcy. Szczegóły operacji w Teheranie

Dziennik "Financial Times" sporządził raport, z którego wynika, że Ali Chamenei oraz inni irańscy urzędnicy wysokiej rangi byli od lat infiltrowani przez Izrael. Zaszyfrowane nagrania ze zhakowanych kamer zainstalowanych przy ulicach i placach Teheranu trafiały na serwery w Tel Awiwie. Tym sposobem udało się poznać plan dnia byłego przywódcy Iranu i przeprowadzić udany zamach na jego życie.

2026-03-04, 08:40

Zhakowane kamery i plan dnia irańskiego przywódcy. Szczegóły operacji w Teheranie
Izrael zhakował irańskie kamery drogowe, aby śledzić Chameneiego i poznać jego plan dnia. Foto: Majid Asgaripour/WANA (West Asia News Agency) via Reuters

Izrael zhakował kamery Iranu. Jak zaplanowano zamach na Chameneiego?

"Financial Times" w swoim raporcie powołał się na izraelskie źródła wywiadowcze. Według cytowanego przez dziennik jednego z izraelskich funkcjonariuszy wywiadu, zdobyte nagrania pozwoliły "poznać Teheran tak jak Jerozolimę". Wyznał, że jedna z kamer zapewniała wyraźny obraz miejsc, w których ochroniarze i kierowcy wysokich rangą irańskich urzędników parkowali swoje pojazdy. Nagrania z tej kamery umożliwiły więc funkcjonariuszom wywiadu stworzenie szczegółowego planu codziennej rutyny panującej w okolicy ulicy Pasteura w Teheranie, gdzie znajdują się kluczowe instytucje rządowe i gdzie zginął Chamenei. 

W dniu ataku, czyli 28 lutego 2026 roku, Izrael miał zakłócić działanie wybranych wież telefonii komórkowej, uniemożliwiając członkom zespołu ochrony zauważenie czegokolwiek niepokojącego. Analiza danych wywiadowczych, poznanie codziennych zwyczajów i zachowań ajatollaha i jego świty pomogła izraelskiemu wywiadowi wspieranemu przez amerykańską Agencją Wywiadowczą (CIA) zadecydować, że sobotnie poranne spotkanie w biurze Chameneiego będzie najlepszym momentem na atak.

Razem z Chameneim zginęło wielu irańskich dowódców. Od 28 lutego 2026 roku wojna irańsko-izraelska przyniosła 787 ofiar. Liczba ta może wzrosnąć.

Czytaj także:

Źródła: PAP/PolskieRadio24/asz


Polecane

Wróć do strony głównej