Siedem godzin w piekle. Pod Pokrowskiem rannych ewakuował robot

Ukraińscy żołnierze przeprowadzili brawurową akcję ratunkową na froncie pod Pokrowskiem. Do ewakuacji rannych wykorzystano naziemny robot bojowy, który dotarł na linię walk pod intensywnym ostrzałem.

2026-03-07, 20:45

Siedem godzin w piekle. Pod Pokrowskiem rannych ewakuował robot
Żołnierze "Spartanu" uratowali rannych towarzyszy broni w rejonie Pokrowskiego. Foto: 3 brygada operacyjna "Spartan"/YouTube

Robot ewakuował rannych żołnierzy pod Pokrowskiem

Ukraińscy żołnierze z brygady "Spartan" przeprowadzili skomplikowaną operację ewakuacji rannych w rejonie Pokrowska. Do transportu poszkodowanych wykorzystano naziemny robotyczny kompleks (NRK), który dotarł bezpośrednio na linię frontu. Nagranie z tej akcji opublikowała Gwardia Narodowa Ukrainy.

Jak poinformowano, robot najpierw dostarczył na pozycje żołnierzy niezbędne wyposażenie, a następnie zabrał z pola walki dwóch rannych wojskowych.

Siedem godzin pod ostrzałem

Operacja była wyjątkowo trudna i trwała około siedem godzin. Ruch pojazdu utrudniało błoto, zagrożenie minami oraz ataki rosyjskich dronów FPV, które stale patrolują rejon walk.

Po dotarciu w bezpieczniejsze miejsce robot z rannymi żołnierzami spotkał się z pojazdem opancerzonym, który przejął poszkodowanych i przetransportował ich do punktu stabilizacyjnego. - Teraz żołnierze są już w szpitalu, a ich stan jest dobry. To najważniejszy rezultat tej operacji - powiedział zastępca dowódcy 1. batalionu operacyjnego Iwan Popow.

Według informacji przekazanych przez ukraińskie wojsko sytuacja na tym odcinku frontu pozostaje bardzo napięta. Od początku dnia rosyjskie oddziały szturmowe 13 razy próbowały przełamać ukraińskie pozycje i posunąć się naprzód w kierunku Pokrowska.

Czytaj także:

Źródło: ArmyInform/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej