Afera mleczna w Gostyniu. Oskarżeni zasiedli w sali kinowej

Gostyńskie kino stało się we wtorek salą sądową. W procesie dotyczącym tzw. afery mlecznej oskarżonych zostało niemal 80 osób. Sąd Rejonowy w Gostyniu nie ma tak wielkiej sali rozpraw, by oskarżeni wraz z obrońcami się zmieścili, zdecydowano więc o zmianie miejsca prowadzenia rozprawy.

2026-03-10, 12:06

Afera mleczna w Gostyniu. Oskarżeni zasiedli w sali kinowej
Sędzia Leszek Antkowiak podczas pierwszego posiedzenia Sądu Rejonowego w Gostyniu ws. tzw. afery mlecznej. Ze względu na dużą liczbę uczestników, m.in. kilkudziesięciu oskarżonych, rozprawa odbywa się w nietypowej lokalizacji.Foto: PAP/Paweł Jaskółka

"Chrzcili" mleko metodę "na zaworek" i "bypass"

Proces dotyczy oszustw przy dostawie mleka, tzw. chrzczenia i zaniżania ilości mleka przy jego sprzedaży do Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu. Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu objęła aktem oskarżenia 79 osób, w tym rolników (dostawców mleka), kierowców cystern i laborantów.

Z ustaleń śledztwa wynika, że przestępczy proceder miał miejsce w Bukownicy i Gostyniu w latach 2015-2019. Wyłudzono dzięki niemu mienie o wartości od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Według prokuratury, mechanizm polegał na dodawaniu do mleka wody lub zaniżaniu ilości odbieranego od dostawców tego surowca, a następnie przypisanie tak uzyskanej nadwyżki innym producentom pozostającym w zmowie. Oszustwo - jak wskazała prokuratura - możliwe było dzięki przerobieniu w cysternach specjalnych zaworów spustowych, a sposób jego popełnienia określono jako metodę "na zaworek" bądź "bypass".

Oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy, wobec niektórych stosowano dozory policji lub poręczenia majątkowe, a także zajęto ich mienienie na poczet przyszłych kar i obowiązku naprawienia szkody.

Większość z oskarżonych nie przyznaje się do winy. Tym, którzy uczynili sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu grozi nawet 12 lat więzienia. We wtorek, po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia, oskarżeni zaczęli składać wyjaśnienia. Kolejna rozprawa ma się odbyć pod koniec maja. Wówczas kontynuowane będzie przesłuchiwanie oskarżonych.

Gostyń. 79 osób przed sądem. Proces odbywa się na sali kinowej

Ze względu na liczbę oskarżonych rozprawa prowadzona była w gostyńskim kinie "Pod Kopułą". Przy wejściu wchodzących witały stare, historyczne plakaty filmowe, kasa i maszyna do popcornu - we wtorek rano nieczynna.

Stół sędziowski ustawiony został przed podestem, na którym jest ekran. Z kolei oskarżeni wraz ze swoimi obrońcami zasiedli w kinowych fotelach. - To rzeczywiście wyjątkowa sytuacja, by sąd procedował w kinie, ale wymagają tego okoliczności tej sprawy. 79 osób na ławie oskarżonych, obrońcy, a także duże zainteresowanie mediów spowodowały, że sąd wyznaczył rozprawę właśnie w kinie - powiedział przed rozpoczęciem rozprawy rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.

Budynek obecnego kina powstał w 1935 roku, jako Dom Świetlica im. Józefa Piłsudskiego, należący do Związku Strzeleckiego w Gostyniu. W 1936 roku uruchomiono tu pierwsze w mieście stałe kino dźwiękowe "Słońce". Jak poinformowano na tablicy znajdującej się przy wejściu do budynku kina, w latach 1946 i 1950 odbywały się w tutaj pokazowe procesy Żołnierzy Wyklętych. Obecna nazwa "Pod Kopulą" obowiązuje od 2005 roku.

Czytaj także: 

Źródło: Polskie Radio/PAP/mg

Polecane

Wróć do strony głównej