Zamknięte spotkanie ws. wojny na Bliskim Wschodzie. Senator: Trump nie ma planu

Senator Partii Demokratycznej Chris Murphy wziął udział w zamkniętym spotkaniu z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa. Tematem rozmowy była wojna w Iranie. Polityk przedstawił następnie swoje wnioski. Ocenił, że Biały Dom nie ma planu na bezpieczne otworzenie cieśniny Ormuz, a władze w Teheranie przejmie teraz jeszcze bardziej antyamerykański obóz.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-03-11, 08:02

Zamknięte spotkanie ws. wojny na Bliskim Wschodzie. Senator: Trump nie ma planu
Kłęby dymu po ataku na Teheran. Foto: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

"Niewybaczalne". Senator punktuje działania władz

Korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie Marek Wałkuski przekazał cztery główne wnioski senatora Murphy'ego. Po pierwsze, polityk uważa, że wbrew słowom Donalda Trump, cele wojny nie obejmują zniszczenia irańskiego programu broni jądrowej. Celem nie jest też zmiana reżimu w Teheranie, a po wojnie Iran będzie rządzony przez bardziej antyamerykańskie siły.

Trzeci wniosek: główne zamierzenie to zniszczenie systemów rakietowych, okrętów oraz fabryk dronów. Jeśli Iran wznowi ich produkcje, będą dalsze bombardowania. Senator uważa ponadto, że Donald Trump i jego ludzie nie mają planu na bezpieczne otwarcie cieśniny Ormuz. Jego zdaniem jest to "niewybaczalne", bo blokadę można było przewidzieć.

Irański pocisk widoczny nad Jerozolimą (Fot. Reuters) Irański pocisk widoczny nad Jerozolimą (Fot. Reuters)

Operacja lądowa w Iranie?

Po tajnym briefinegu dla członków Kongresu z obu amerykańskich partii, który zorganizował Pentagon, głos zabrał też inny polityk Partii Demokratycznej. Senator Richard Blumenthal wyszedł ze spotkania rozgniewany. - Jesteśmy na drodze do rozlokowania amerykańskich żołnierzy w Iranie - ostrzegł.

Inni demokraci mówili, że Biały Dom nie ma strategii i w niejasny sposób definiuje cele operacji. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt skrytykowała polityków opozycji. - Demokraci na Kapitolu są zakłamani - powiedziała.

Nie wykluczyła jednak operacji lądowej w Iranie. - Prezydent mówił o tym wielokrotnie, że jako głównodowodzący siłami zbrojnymi nie wyklucza żadnej opcji - dodała Leavitt. Biały Dom zapewnia jednak, że w tej chwili nie ma planów wysłania sił lądowych do Iranu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski

Polecane

Wróć do strony głównej