Polska wzmacnia ochronę granicy. Ruszył system do wykrywania dronów
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ogłosił podczas konferencji prasowej przy granicy z Białorusią uruchomienie pierwszego modułu systemu antydronowego. Jest to dzieło polskich naukowców i inżynierów z polskich firm.
2026-03-12, 13:41
System do wykrywania dronów na granicy polsko-białoruskiej
Podczas konferencji w miejscowości Ozierany Wielkie (woj. podlaskie), przy granicy z Białorusią, minister zaznaczył, że to właśnie tam uruchomiono pierwszy moduł wchodzący w skład systemu do detekcji, rozpoznawania i przeciwdziałania obiektom latającym - także dronom.
- Naszą ambicją jest oczywiście to, aby cała nasza granica wschodnia, cała nasza granica morska była właśnie wyposażona w tego typu system - powiedział Kierwiński.
Dodał, że system składa się z dwóch elementów - radarów, które mają wykrywać statki powietrzne, a także skanerów radiowych, które mają identyfikować te obiekty, aby później je zwalczać, strącać lub przechwytywać.
Uruchomienie kolejnych pięciu modułów zaplanowane jest na najbliższe miesiące. Warunkiem jest podpisanie przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy ws. programu SAFE oraz uzyskanie przez Polskę środków z unijnego programu pożyczek.
Kierwiński apeluje do Nawrockiego ws. SAFE
Kierwiński zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Wskazał, że brak podpisu będzie oznaczał znaczące ograniczenia w finansowaniu modernizacji służb podległych MSWiA.
- Z tego miejsca, w którym widzimy pierwszy system antydronowy na polskiej granicy, chcę powiedzieć jasno i zaapelować raz jeszcze do pana prezydenta: panie prezydencie, polska granica, polscy funkcjonariusze potrzebują nowoczesnego sprzętu. Pieniądze z SAFE mają właśnie tego typu systemy budować - zaznaczył szef MSWiA.
Podkreślił, że "nie można czekać". - Panie prezydencie, zwracam się z gorącym apelem. Proszę pamiętać, że jeżeli ustawa o SAFE nie zostanie podpisana, to w najgorszym położeniu są służby MSWiA, bo ta możliwość wykorzystania pieniędzy jest najmniejsza. Oczywiście będziemy szukać rozwiązania alternatywnego i zrobimy wszystko, by te pieniądze na tego typu systemy znaleźć - dodał.
Prezydent ma czas do 20 marca na podjęcie decyzji.
Czytaj także:
- Kierwiński apeluje do Nawrockiego ws. SAFE. "Nie można czekać"
- Propozycja prezydenta ws. SAFE. "Polityczny gniot przygotowany na kolanie"
- Kaczyński o alternatywach wobec SAFE. "Państwo znajdzie pieniądze"
Źródło: PAP/Polskie Radio/asz