Rosjanie rozbudowują tajną bazę dronów. Satelity obnażyły ich ruchy
Rosjanie rozbudowują bazę dronów w Doniecku w pobliżu linii frontu. Tworzą kolejne stanowiska startowe i magazyny - poinformował Business Insider, który przeanalizował nowe zdjęcia satelitarne. Baza ma zaledwie kilka miesięcy i wciąż się rozrasta.
2026-03-13, 11:50
Nowe zdjęcia satelitarne ujawniły, jak szybko rośnie baza w Doniecku
Zdjęcia, o których mowa, zostały wykonane przez firmę Vantor, która zajmuje się wywiadem przestrzennym. Widać na nich nie tylko nowe obiekty (względem starszych zdjęć), ale też "prace budowlane w pobliżu jednej z pozycji startowych na głównym lotnisku w Doniecku" - czytamy.
Rosjanie przekształcają lotnisko na bazę dronową od lata 2025 roku. Rozmieścili tory startowe, jak również magazyny. Z okupowanego terytorium przeprowadzają ataki na ukraińskie miasta. - Zasadnicza faza budowy trwała do jesieni. Ale od początku roku prace w bazie nabrały tempa - przekazał Kyle Glen, analityk z brytyjskiego Centrum Odporności Informacyjnej, w rozmowie z Business Insider.
Bunkry do przechowywania dronów w pobliżu stanowisk startowych (źródło: Vantor) Nowe tory startowe. Dla cięższych dronów
Obserwatorzy zauważyli, że w ostatnich tygodniach w bazie pojawiły się dwa nowe tory startowe dla dronów (obecnie jest ich osiem). Ponadto wydłużono dwa istniejące - zdaniem Kyle'a Glena umożliwi to "obsługę nowszych, cięższych wersji dronów".
Prace budowlane w pobliżu jednego z stanowisk startowych dronów (źródło: Vantor) Analitycy wychwycili też niewielkie obiekty rozmieszczone w pobliżu drogi kołowania. Prawdopodobnie służą one do przechowywania dronów. Co więcej, w rejonie torów startowych "można zobaczyć sprzęt budowlany".
Baza, jak wynika z obserwacji, jest coraz częściej wykorzystywana do nocnych, zmasowanych ataków na Ukrainę. "W 2025 roku drony startowały z bazy w Doniecku zaledwie 9 razy w nocy. Tylko w styczniu i lutym tego roku starty odbywały się przez prawie 30 nocy" - wskazał serwis.
Rosjanie rozbudowują bazę dronów w Doniecku (źródło: Vantor) Lotnisko w Doniecku znajduje się zaledwie kilka kilometrów od obecnej linii frontu. Eksperci wskazują, że Ukraińcy w razie ataku mają mało czasu na reakcję. Jednakże odległość od frontu sprawa, że lotnisko jest bardziej podatne na ataki. Do takich uderzeń już dochodziło.
Rosja stawia na zmasowane ataki dronami
Business Insider nadmienił, że Rosjanie każdego miesiąca produkują tysiące dronów szturmowych Geran, technologicznie bazującym na irańskim Shahedzie-136. Zdarza się, że agresor tylko w ciągu jednej nocy atakuje ukraińskie miasta setkami dronów.
"Sytuację Ukrainy w zakresie obrony powietrznej dodatkowo komplikuje fakt, że Rosja zmodyfikowała te drony, wyposażając je w silniki odrzutowe, aby latały szybciej, a nawet były wyposażone w wyrzutnie pocisków powietrze-powietrze" - czytamy.
Sytuacja wymusiła na Ukraińcach opracowanie niedrogich metod zestrzeliwania bezzałogowców. Ukraiński przemysł zbrojeniowy produkuje ponad tysiąc dronów przechwytujących dziennie.
- "Ptaki Madziara" uderzyły 100 km za linią wroga. Zostały płonące zgliszcza
- Krym jak śmiertelna pułapka. "Duchy" urządziły polowanie na Rosjan
- Bombowce B-2 uderzyły w tajny irański obiekt? Trzy ogromne kratery
Źródło: Business Insider/łl