Śliwka krytykuje Kosiniaka-Kamysza. "Wysoki poziom hipokryzji"
Po wecie prezydenta w sprawie ustawy dotyczącej SAFE trwa polityczny spór o zasadność tej decyzji. Poseł PiS Andrzej Śliwka skrytykował w Polskim Radiu 24 słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza i zarzucił mu wprowadzanie opinii publicznej w błąd. - Jeżeli Kosiniak-Kamysz wychodzi i mówi takie rzeczy, to jego to kompromituje - podkreślił poseł PiS.
2026-03-13, 18:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę o SAFE koalicja mocno go skrytykowała
- Do sytuacji odniósł się Andrzej Śliwka
- - Decyzję pana prezydenta odbieram jako mądrą i odpowiedzialną - powiedział
OGLĄDAJ. Andrzej Śliwka gościem Kamila Szewczyka
Po tym jak prezydent zawetował ustawę dot. przystąpienia Polski do SAFE wciąż trwa dyskusja o słuszności jego decyzji. W Polskim Radiu 24 skomentował ją poseł PiS Andrzej Śliwka.
- Oczekiwałbym od prezydenta, że będzie podejmował decyzje o polską rację stanu oraz o to, że klucze do tego sejfu będzie miał premier wraz z prezydentem, a nie Ursula von der Leyen - powiedział. - Tę decyzję pana prezydenta odbieram jako mądrą i odpowiedzialną - dodał.
Posłuchaj
Andrzej Śliwka gościem Kamila Szewczyka (24 pytania) 13:20
Dodaj do playlisty
Kosiniak-Kamysz ostro wypowiada się w Sejmie
Wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, powiedział w Sejmie, że weto prezydenta do ustawy o SAFE utrudnia realizację programu, ale nie zatrzyma modernizacji polskiej armii. Przekonywał, że projekt zakładający rozwój polskiej armii powstał w Polsce, a dopiero wtedy UE przekazała na to pieniądze. Podkreślił, że wniosek "powstał w Warszawie, a nie w Brukseli".
Andrzej Śliwka szybko i stanowczo odpowiedział, że to "nieprawda". - Pan Kosiniak-Kamysz kłamie. Pamiętamy doskonale, że już po prezydencji belgijskiej były pomysły związane z EDIP-em, a sam projekt SAFE był mocno forsowany przez eurokratów jako jeden z centralizacji Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o uwspólnotowienie długu - powiedział w Polskim Radiu 24.
Podkreślił, że gdyby projekt był tworzony w Polsce, to jego akceptacja wyglądałaby zupełnie inaczej. - Wówczas byłby zaakceptowany przez sejmową komisję obrony, senacką komisję obrony, byłby skonsultowany z prezydentem. A co ważne, wcześniej byłby przyjęty program rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025-2039. Szanowni państwo, to jest szaleństwo. Pan premier wysłał wniosek bez przyjętego rozwoju Sił Zbrojnych, czyli tego programu, który nakreśla strategię działania. Również jeśli chodzi o zakupy - przekonywał poseł PiS. Odniósł się do postawy Władysława Kosiniaka-Kamysz podczas wystąpienia.
Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że "przejawia on wysoki poziom hipokryzji". Dodał też, że kiedy pytał "całą zgraję w resorcie obrony", to nikt nic nie wiedział na temat tego programu.
- Oni nic do tej pory nie wiedzą. Nie wiedzą, jakie będą warunki związane z umowami, które zostaną podpisane, jakie są postanowienia umowne w umowie pożyczki, jakie są postanowienia w porozumieniach operacyjnych, jakie będą kamienie milowe - oni tego nie wiedzą. Jeżeli Kosiniak-Kamysz wychodzi i mówi takie rzeczy, to jego to kompromituje - podkreślił poseł Andrzej Śliwka.
Czytaj także:
- Weto prezydenta ws. SAFE. Domański: zdrada interesów narodowych
- Tak gorący spór o SAFE możliwy tylko w Polsce? Prof. Chwedoruk wyjaśnia
- Propozycja prezydenta ws. ambasadorów. Radosław Sikorski: to jest szantaż
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk