Kosmiczna "śmieciarka" NASA spłonie dziś nad Pacyfikiem

W ciągu najbliższych godzin w atmosferę Ziemi wejdzie kosmiczny transporter Cygnus XL. Bezzałogowy pojazd wraca z misji zaopatrzeniowej na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Maszyna całkowicie spłonie w atmosferze, wraz z nią - ładunek śmieci z ISS - pisze NASA. 

2026-03-14, 18:01

Kosmiczna "śmieciarka" NASA spłonie dziś nad Pacyfikiem
Kosmiczna ciężarówka Cygnus XL . Foto: NASA

Cygnus XL leci na Ziemię. Kosmiczna śmieciarka spłonie w atmosferze

Kosmiczny transporter-śmieciarka odczepił się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w czwartek. Rozdzielenie obu pojazdów przeprowadzono ponad siedem miesięcy po tym, jak Cygnus XL przywiózł na ISS pięć ton zapasów z Ziemi. W wysłanym w kosmos ładunku znalazły się także "sprzęt naukowy, produkty komercyjne, sprzęt i inne ładunki dla NASA i jej międzynarodowych partnerów" - pisze NASA.

W sobotę 14 marca Cygnus XL zejdzie z orbity i zacznie wchodzić w atmosferę Ziemi. Tym razem zabiera ze sobą ładunek kilku ton śmieci, których astronauci pozbyli się z ISS. Dezorbitację i lot ku Ziemi z prędkościami sięgającymi tysięcy kilometrów na godzinę zaplanowano gdzieś nad południowym Pacyfikiem. W wyniku tarcia powstałego z kontaktu z cząsteczkami ziemskiej atmosfery zarówno kosmiczna śmieciarka, jak i jej ładunek, całkowicie spłoną i nie dolecą do Ziemi - pisze NASA.

23. misja kosmicznej ciężarówki

Cygnus XL wystartował z Bazy Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych Cape Canaveral niedaleko Centrum Lotów Kosmicznych im. Kennedy'ego na Florydzie w połowie września ubiegłego roku. Na orbitę wyniosła go rakieta Falcon 9 SpaceX Elona Muska. Na Międzynarodową Stację Kosmiczną kosmiczna furgonetka dotarła z opóźnieniem około jednego dnia, wywołanego usterką silnika głównego, do której doszło już na orbicie. 

XL to transportowiec produkowany przez koncern Northrop Grumman. Jest rozwinięciem stosowanych wcześniej 22 razy pojazdów Cygnus - jest zasilany energią słoneczną, większy, i cięższy, ma też większą ładowność - przypomina USA Today.

Czytaj także: 

Źródła: NASA/USA Today/Polskie Radio/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej