Ogromny pożar na zdjęciach satelitarnych. Płonie kluczowy terminal naftowy
Fudżajra, jeden z głównych terminali eksportowych ropy na świecie, w poniedziałek znów stanął w ogniu po zmasowanym ataku dronów. Gęsty dym nad Zatoką Omańską widać z kosmosu.
2026-03-16, 13:35
Fudżajra. Duży pożar kluczowego portu
W poniedziałek doszło do kolejnego ataku na port w mieście Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ponownie - choć tylko tymczasowo - przerwano operacje załadunku ropy. Port częściowo stanął w ogniu. Skalę pożaru widać na zdjęciach satelitarnych. Słup gęstego, czarnego dymu wznosi się na wiele kilometrów nad Zatoką Omańską.
Zdjęcie satelitarne płonącego portu w Fudżajrze (Fot. Nasa Worldview via Reuters) Jak poinformowało biuro prasowe Fudżajry, w wyniku poniedziałkowego ataku nikt nie ucierpiał. Tym razem działalność portu udało się wznowić jeszcze tego samego dnia.
Był to kolejny atak na strefę przemysłową portu w ostatnich dniach. W sobotę po uderzeniu dronów pracę terminalu naftowego wstrzymano aż do niedzieli.
Nagranie sobotniego pożaru w porcie (Źródło: Reuters)
Port w mieście Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich każdej doby przeładowuje około miliona baryłek surowca, co odpowiada mniej więcej za 1 proc. globalnego popytu na ropę. Znaczenie portu wynika także z jego położenia poza samą Zatoką Perską. Dzięki temu tankowce mogą omijać wąskie gardło żeglugi, jakim jest cieśnina Ormuz.
Wojna w Iranie i blokada cieśniny Ormuz
Na początku tygodnia Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegła, że zamknięcie cieśniny Ormuz może doprowadzić do największego w historii kryzysu dostaw ropy. W związku z działaniami wojennymi w rejonie Zatoki Perskiej Zjednoczone Emiraty Arabskie zostały już zmuszone do ograniczenia wydobycia surowca.
Czytaj także:
Źródło: Reuters