4 metry śniegu i samochody zasypane po dach. Nagrania robią wrażenie

Potężna śnieżyca uderzyła w USA, a nagrania pokazują sceny jak z katastroficznego filmu. Samochody zniknęły pod śniegiem, zamknięto ważną autostradę, a służby usuwały z drogi ponad 100 powalonych drzew. Żywioł sparaliżował nie tylko stan Waszyngton, ale też kolejne regiony kraju.

2026-03-16, 19:15

4 metry śniegu i samochody zasypane po dach. Nagrania robią wrażenie
Śnieżyca w USA przykryła samochody po sam dach. Foto: Science Photo Library/EAST NEWS

Potężna śnieżyca w USA

Nagranie zostało wykonane w ośrodku narciarskim Crystal Mountain, położonym ok. 135 km na południowy wschód od Seattle. W tym rejonie uderzyła ostatnio potężna śnieżyca, która spowodowała zamknięcie autostrady nr 410. Oficjalny raport kurortu mówi o tym, że w weekend przybyło tam ok. 60 cm śniegu. Jego funkcjonowanie zostało mocno ograniczone, uruchomiono w ograniczonym czasie jedynie trzy wyciągi. Łączna grubość pokrywy śnieżnej przekroczyła tam 4 metry.

- Przyjechałem tu dziś, w piątek 13 marca. Spędziłem noc w mojej ciężarówce przy Crystal Mountain. Zapowiada się, że będę miał najlepszy śnieżny dzień w życiu - mówił autor filmu, pokazując jednocześnie swój zasypany przez śnieg pojazd.

Prognozy mówią o kolejnych kilkunastu centymetrach śniegu i silnym wietrze w najbliższych godzinach - podał ośrodek na stronie internetowej.

Śnieg zasypał samochody

- Nie mam ze sobą linijki, więc nie mogę wam powiedzieć, ile dokładnie spadło śniegu, ale zaczynam go właśnie zdejmować z ciężarówki - przekazał, pokazując grubą warstwę białego puchu na dachu pojazdu

- To niesamowite - dodał. - Będzie nam teraz naprawdę trudno się stąd wydostać - powiedział, pokazując duże ilości śniegu zalegające na parkingu. Choć nie wiadomo, ile dokładnie centymetrów śniegu spadło tego dnia w rejonie Crystal Mountain, to sięgał on progów ciężarówki autora nagrania. 

"Historyczna śnieżyca w USA". Mnóstwo powalonych drzew

Wspomniana stanowa autostrada nr 410 jest już bezpieczna i można nią podróżować. Niemniej departament transportu stanu Waszyngton poinformował, że w piątek trzeba ją było zamknąć na dwie doby. Aby przywrócić przejezdność, ekipy drogowców musiały usunąć z jezdni ponad 100 powalonych drzew, z których część była niebezpiecznie splątana z zerwanymi liniami energetycznymi. Odśnieżono niemal 100 kilometrów trasy.

Cytowany przez lokalne media Mark Renshaw, przedstawiciel departamentu transportu, mówił o "historycznej śnieżycy", która zmusiła służby do prowadzenia szeroko zakrojonych prac porządkowych. - Nasze ekipy konserwacyjne pracowały od świtu do zachodu słońca każdego dnia, aby jak najszybciej i najbezpieczniej ponownie otworzyć ten odcinek autostrady - zapewnił.

Śnieżyca sparaliżowała też inne regiony USA. Drogi w Wisconsin zostały całkowicie zasypane.

Tak z kolei wygląda pokrywa śnieżna w Michigan. Nagrania robią wrażenie.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/x.com/egz

Polecane

Wróć do strony głównej