Nawrocki wygwizdany przez kibiców? Nagranie wywołało burzę w sieci
W sieci krąży nagranie ze stadionu w Zabrzu, na którym słychać gwizdy w chwili ogłoszenia obecności prezydenta Karola Nawrockiego. Krótki fragment wideo, który pojawił się w mediach społecznościowych po meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa, wywołał falę komentarzy i różnych interpretacji.
2026-03-16, 17:30
Gwizdy na stadionie w Zabrzu. W tle obecność prezydenta Nawrockiego
Niedzielny mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa dostarczył kibicom wielu emocji - nie tylko sportowych. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z trybun Areny Zabrze, na którym słychać gwizdy w chwili, gdy stadionowy spiker informuje o obecności prezydenta Karola Nawrockiego. Krótki fragment wideo, który trafił do internetu, nie pozwala jednak jednoznacznie ustalić, w którym dokładnie momencie pojawiły się odgłosy niezadowolenia ani czy w tym samym czasie zapowiadano również innych gości obecnych na stadionie.
Wśród kibiców pojawiły się różne interpretacje sytuacji. Część z nich przekonuje w mediach społecznościowych, że reakcja trybun nie była skierowana w stronę prezydenta Polski, lecz prezydenta Zabrza Kamila Żbikowskiego. Według niektórych relacji stadionowy spiker miał najpierw przywitać włodarza miasta, a dopiero później poinformować o obecności głowy państwa. Nie jest to bez znaczenia w kontekście napiętej sytuacji wokół Górnika Zabrze. W ostatnich miesiącach wśród kibiców duże emocje budzi proces prywatyzacji klubu oraz działania władz miasta w tej sprawie.
"Wygwizdany przez własny elektorat"
Jednocześnie część polityków komentujących nagranie w mediach społecznościowych uważa, że gwizdy mogły być skierowane bezpośrednio w stronę prezydenta. "Nawrocki wygwizdany przez kibiców na meczu Górnik Zabrze - Raków Częstochowa!" - napisał w serwisie X Marek Sowa z Koalicji Obywatelskiej.
"Wygwizdany przez własny elektorat. Pamiętacie, gdy jeszcze w sierpniu był witany na stadionach niczym król? To się kończy. Panie Nawrocki, witamy na ziemi" - wskazał Miłosz Mencel (KO).
Roman Giertych (KO) stwierdził, że "nawet kibice są przeciwko zdradzie dokonanej przez Nawrockiego".
Łukasz Kohut (KO) zasugerował, że reakcja kibiców mogła być wyrazem sprzeciwu wobec decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej uznania języka śląskiego za język regionalny. "Jak się pluje na język śląski i kwestionuje europejskość Polski, to czego się spodziewać po wizycie na Śląsku?" - zaznaczył.
Zbigniew Konwiński (KO) powiązał gwizdy z decyzją prezydenta ws. SAFE. "Karol Nawrocki poszedł na mecz Górnik Zabrze - Raków Częstochowa. I? Został wygwizdany przez tysiące kibiców. Walczysz z wojskiem? Zbierasz gwizdy" - stwierdził.
Z kolei poseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan przekonywał, że gwizdy nie były skierowane w stronę głowy państwa. "Łgarze atakują czym mogą. Boją się Prezydenta Karola Nawrockiego. Wczoraj na meczu wygwizdany został Prezydent to prawda, ale Zabrza" - napisał.
Nie tylko Nawrocki na stadionie. Obok rumuński polityk George Simion
Prezydent oglądał spotkanie z loży honorowej. Na stadionie towarzyszył mu rumuński polityk George Simion - poseł i lider prawicowego Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów AUR. Politycy od dłuższego czasu utrzymują relacje polityczne - Simion publicznie popierał Nawrockiego w czasie kampanii prezydenckiej w Polsce.
Simion był w przeszłości kandydatem na prezydenta Rumunii. Jest także jednym z liderów ruchu MEGA (Make Europe Great Again), skupiającego europejskich polityków o antyunijnych, trumpistycznych poglądach. Rumuński polityk ma również zakaz wjazdu do Ukrainy oraz Mołdawii.
Karol Nawrocki i George Simion podczas oglądania meczu (źródło: PAP/Art Service) Czytaj także:
- Retoryka PiS ws. SAFE poskutkowała? "Wyborcy się przerazili"
- Weto ws. kolejnej ustawy. Bogucki: miała chronić pedofilów
- Czarnek chce natychmiastowego wyjścia Polski z ETS. "Precz z tym szwindlem"
Źródło: Polskie Radio/nł