Nie zniszczyli, teraz chcą go przejąć. USA i Izrael szykują tajną operację w Iranie
Prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu rozważają wysłanie sił specjalnych do Iranu, by przejąć tamtejsze zapasy wzbogaconego uranu. Celem misji byłoby pozbawienie reżimu materiału potrzebnego do produkcji broni jądrowej - podaje "The Telegraph".
2026-03-17, 14:59
Największa operacja sił specjalnych w historii. Chodzi o ukryte zapasy Iranu
Brytyjski dziennik nadmienia, że zmasowane naloty USA i Izraela z czerwca 2025 roku, wymierzone w cele militarne i nuklearne, nie zakończyły się pełnym sukcesem. Nie zniszczono bowiem zapasów uranu. Analitycy oceniają, że znajdują się one głęboko pod ziemią, w kilku "poważnie uszkodzonych obiektach jądrowych w Isfahanie, Fordow i Natanz" - czytamy.
- Nie udało się do nich dotrzeć, ale być może kiedyś nam się uda - stwierdził Donald Trump podczas spotkania z dziennikarzami na początku marca. - Nie próbowaliśmy przejąć tych zasobów, ale możemy to zrobić - wskazał amerykański przywódca. Z kolei sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział przed Kongresem, że "trzeba będzie zdobyć zapasy uranu".
"Największa operacja specjalna w historii"
Taka misja sił specjalnych to jednak złożona operacja, obarczona dużym ryzykiem - zauważają eksperci ds. wojskowości. Odnalezienie, przejęcie i bezpieczny transport materiałów radioaktywnych wymagałoby dni, a nie godzin czy minut, jak w przypadku standardowych operacji komandosów - podkreśla "The Telegraph". Niezbędne byłoby też zaangażowanie co najmniej setek żołnierzy na terytorium Iranu, co byłoby jednoznaczne z "gwałtownym wzrost ryzyka i zaangażowania militarnego".
- Potencjalnie byłaby to największa operacja sił specjalnych w historii - przyznaje James Stavridis, emerytowany admirał USA i były dowódca NATO w rozmowie z "The Wall Street Journal".
Jakie zasoby uranu posiada Iran?
Przed nalotami z czerwca 2025 roku zakładano, że Iran posiada ponad 400 kg wysoko wzbogaconego uranu (w 60 proc.), który "potencjalnie mógłby zostać przekształcony w 90 proc. uran nadający się do produkcji broni jądrowej" - opisuje "The Telegraph". Z kolei z danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wynika, że ok. połowa tych zasobów nadal znajduje się w kompleksie podziemnych tuneli w Isfahanie.
- USA wypuszcza "drapieżne maszyny". Tak wygląda polowanie na irańskie cele
- Izrael zniszczył irańskiego Air Force One. Potężna kula ognia
Źródło: "The Telegraph"/łl