Cenckiewicz kłopotem dla prezydenta? "Nie przyzna się, że popełnił błąd"
ABW skierowała do prokuratury zawiadomienie dot. Sławomira Cenckiewicza. Ma to związek z brakiem dostępu szefa BBN do informacji niejawnych. Dr Jan Świderski uważa, że prezydent nie odwoła Cenckiewicza. - Nie przyzna się do jakiejkolwiek słabości, nie przyzna się, że gdzieś popełnił błąd. Będziemy słyszeć tłumaczenie: to jest wina złośliwego niewydania tego certyfikatu o dostępie do informacji niejawnych, to jest wina złego sądu, a nie nasza wina - ocenił politolog.
2026-03-18, 14:40
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W posiedzeniu RBN 11 lutego brał udział Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który w ocenie koordynatora służb specjalnych nie ma dostępu do informacji objętych klauzulami tajności
- ABW skierowała w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury
- Dr Jan Świderski uważa, że prezydent nie odwoła Cenckiewicza z funkcji szefa BBN. - Będziemy słyszeć tłumaczenie: to jest wina złośliwego niewydania tego certyfikatu o dostępie do informacji niejawnych, to jest wina złego sądu, a nie nasza wina - ocenił
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego 11 lutego tego roku. Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wyjaśnił, że w posiedzeniu Rady brał udział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, który nie miał dostępu do informacji niejawnych.
Posłuchaj
"Nie może pokazać, że cofnie nogę"
Sytuację w Polskim Radiu 24 skomentował dr Jan Świderski. - To nie jest powód do chluby dla nas jako państwa, że tak ważne stanowisko zajmuje osoba, która dostępu do informacji niejawnych, ściśle tajnych, nie posiada. I tutaj mamy upór pana prezydenta. Pan Sławomir Cenckiewicz jest jego bardzo bliskim współpracownikiem, chociaż wiemy, że w Kancelarii Prezydenta pojawiają się głosy, w których słyszymy namawianie pana prezydenta o zmianę na tym stanowisku. Jednak wydaje mi się, że pan Cenckiewicz utrzyma to stanowisko jeszcze przez jakiś czas na pewno - powiedział.
Politolog tłumaczył, dlaczego - jego zdaniem - prezydent nie odwoła Cenckiewicza. - Karol Nawrocki nie może sobie pozwolić na taką sytuację, w której pokaże swoją słabość, że cofnie gdzieś nogę. Po wyborach prezydenckich, po zaprzysiężeniu pana prezydenta, wydawało się całej ekipie nowego prezydenta, że gabinet Donalda Tuska rozpoczął już proces - przepraszam za porównanie - gnilny, że wszystko będzie łatwo, że ten - cytujemy pana prezydenta - najgorszy premier w historii III RP niedługo przejdzie do historii politycznej. A okazuje się, że jest inaczej, że Donald Tusk złapał jeszcze raz wiatr w żagle i Karol Nawrocki nie będzie chciał pokazać jakiejkolwiek swojej słabej strony - stwierdził.
Dr Świderski uważa, że prezydent "nie przyzna się do jakiejkolwiek słabości, nie przyzna się, że gdzieś popełnił błąd". - Będziemy słyszeć tłumaczenie: to jest wina złośliwego niewydania tego certyfikatu o dostępie do informacji niejawnych, to jest wina złego sądu, a nie nasza wina - powiedział.
Sprawa Cenckiewicza
Zgodę na dostęp do informacji niejawnych cofnięto Sławomirowi Cenckiewiczowi w 2024 roku, za doprowadzenie do ujawnienia rok wcześniej dokumentów planowania operacyjnego oznaczonych klauzulami "Tajne" i "Ściśle tajne", a dotyczących planów "Warta". Służba Kontrwywiadu Wojskowego uznała, że Sławomir Cenckiewicz nie daje rękojmi utrzymania tajemnicy. W czerwcu 2025 roku sąd administracyjny uchylił postanowienie SKW, ale od wyroku złożono kasację. Sławomir Cenckiewicz pojawił się na posiedzeniu RBN, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Za ujawnienie informacji niejawnej lub umożliwienie dostępu do niej osobom nieuprawnionym kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
- Alarmy bombowe w Warszawie. Służby reagują na zgłoszenia
- Opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Szokujące nagranie z Białegostoku
- "Najgorszym scenariuszem jest katastrofa nuklearna". WHO w gotowości
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Paweł Michalak