Shein wygrywa z Francją. W tle skandal z lalkami i bronią
Francuskie władze przegrały kolejny proces z chińską platformą sprzedażową Shein. Paryż chciał ograniczenia jej działalności na terenie kraju, ale sąd odrzucił te żądania. Sprawa ma związek ze skandalem, który wybuchł po tym, jak na platformie pojawiły się produkty o charakterze pedofilskim, a nawet broń.
2026-03-19, 12:04
Sąd podtrzymał decyzję. Stanowisko Francji odrzucone
Rząd domagał się ograniczenia funkcjonowania platformy Shein. Spór wybuchł po tym, jak w ofercie pojawiły się lalki erotyczne o dziecięcym wyglądzie, a także broń. Sąd apelacyjny w Paryżu odrzucił żądanie francuskich władz, podtrzymując decyzję sądu pierwszej instancji.
Francja domagała się wstrzymania przez chińską platformę sprzedaży artykułów od zewnętrznych dostawców, ponieważ to właśnie w tym segmencie działalności platformy dochodziło do nieprawidłowości.
Według paryskiego sądu produkty, wokół których wybuchł skandal, zostały usunięte. Wobec tego żądania francuskich władz dotyczące ograniczenia działalności Shein zostały odrzucone. Spór między administracją a chińską firmą rozpoczął się jesienią ubiegłego roku.
Shein zamierza się rozrastać
Wówczas ujawniono, że na platformie sprzedawane były nielegalne produkty, m.in. o charakterze pedofilskim. Co więcej, skandal wybuchł w momencie otwarcia butiku Shein w Paryżu, który jest jednocześnie pierwszym stacjonarnym sklepem Shein na świecie.
Zresztą nie wydaje się, żeby przedsiębiorstwo zamierzało zmieniać swoje plany w związku z wybuchem skandalu. Shien kontynuuje swoją ekspansję na terenie Francji i zamierza otworzyć pięć kolejnych butików w różnych miastach.
- Specjalny podatek od Temu i Shein. Zakupy mogą podrożeć
- Pułapka na promocje. Zalando i Temu zapłacą miliony za oszukiwanie na cenach
- Shein otwiera centrum pod Wrocławiem. Szuka 5000 pracowników
Źródło: Polskie Radio/Stefan Foltzer/egz