Rosja zaatakowana nad Bałtykiem. Port Primorsk stanął w ogniu
Ukraińskie drony kamikadze uderzyły w rosyjski port Primorsk nad Bałtykiem. Znajduje się on prawie 1000 km od linii frontu.
2026-03-23, 09:23
Ukraińcy uderzyli. 1000 km za linią frontu
Ukraina zaatakowała port Rosji na Bałtyku. Primorsk to kluczowy hub przeładunkowy tzw. floty cieni. Jest jednocześnie największym rosyjskim terminalem eksportowym ropy naftowej.
W wyniku ataku dronów doszło do pożaru zbiornika paliwa. Według lokalnych władz ogień pojawił się po uderzeniu bezzałogowej maszyny w infrastrukturę portową.
W ostatnim czasie nad tym regionem zestrzelono łącznie 35 dronów. Nie podano informacji o ofiarach, jednak skala ataku sugeruje rosnącą intensywność uderzeń w infrastrukturę na terytorium Rosji.
Ukraińcy atakują, bo chcą wywołać chaos
Jak zauważają zagraniczne media, m.in. Reuters i BBC, podobne incydenty stają się coraz częstsze. W ostatnich miesiącach celem ataków dronów były rafinerie, magazyny paliw i inne strategiczne obiekty.
Eksperci wskazują, że uderzenia w takie miejsca mogą mieć wpływ nie tylko na rosyjską gospodarkę, ale także na globalne rynki energii. Port w Primrosku odgrywa ważną rolę w eksporcie ropy i produktów naftowych, dlatego każde zakłócenie jego działania może odbić się na światowym rynku.
- Wypuścili drony na północy Norwegii. Tuż obok strategicznej bazy NATO
- Izrael użył zakazanej broni? Alarmujące doniesienia z Libanu
Źródło: Polskie Radio24.pl/KZ