Ulubione morze Polaków. Tłumy wyjeżdżają tam na wiosenny urlop

Wiosna 2026 na rajskiej wyspie, wśród egipskich piramid lub na włoskim wybrzeżu? Nic z tych rzeczy! Polacy wiosną wybierają raczej podróże po kraju, a szczególną popularnością cieszy się Bałtyk - wynika z najnowszej analizy serwisu Travelist. Dane rezerwacyjne pokazują, że aż co druga rezerwacja w okresie od marca do końca maja przypada właśnie na kierunek nadbałtycki.

Joanna Zaremba

Joanna Zaremba

2026-04-04, 08:36

Ulubione morze Polaków. Tłumy wyjeżdżają tam na wiosenny urlop
Odpoczynek na plaży. Foto: Karolina Misztal/REPORTER

Wiosna 2026. Największą popularnością cieszy się Bałtyk

Wyjazdy nad Bałtyk stanowią ponad połowę - a dokładniej 51 procent - wszystkich rezerwacji dokonanych w serwisie. Morze Bałtyckie wyraźnie "pokonuje" więc kierunki górskie, uzdrowiska, miasta oraz wypoczynek nad jeziorem, choć te wciąż stanowią istotną alternatywę. Góry odpowiadają za 30 proc. wszystkich wyjazdów, jeziora za 8 proc., zaś uzdrowiska i miasta mają łączny udział na poziomie 11 proc.

Wyjazdy Polaków na wiosnę 2026. Bałtyk najpopularniejszy
Wyjazdy Polaków na wiosnę 2026. Bałtyk najpopularniejszy

Jak podkreśla ekspertka z Travelist.pl, Polacy zwracają uwagę także na ceny w tym okresie. - Marzec i kwiecień należą do najtańszych miesięcy w całym roku, co potwierdzają nasze wcześniejsze analizy. Dzięki temu łatwiej połączyć dobrą pogodę z komfortowym wypoczynkiem w obiekcie, który oferuje dostęp do stref spa, basenów czy dodatkowych atrakcji w bardzo przystępnej cenie - zaznacza Eliza Maćkiewicz.

Mielno, Władysławowo i Kołobrzeg wracają do łask

Zamiast więc wypoczywać w Egipcie, Tunezji lub na południu Europy użytkownicy Travelist.pl wybierają polską "klasykę": Kołobrzeg, Mielno i Gdańsk. Jednocześnie najszybciej rosną takie kierunki jak Niechorze, Krynica Morska czy Władysławowo - podkreśla biuro.

Najpopularniejsze miasta wiosną 2026
Najpopularniejsze miasta wiosną 2026

"W górach z kolei liderami pozostają Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój i Karpacz, natomiast największą dynamikę wzrostu notują Biały Dunajec, Białka Tatrzańska i Bielsko-Biała. Nad jeziorami najczęściej wybierane są Ostróda, Żnin i Koprzywnica, a najszybciej zyskują Wądzyn w woj. kujawsko-pomorskim, a także Jora Wielka i Piaski na Mazurach. Z kolei wśród miast dominują Kraków, Wrocław i Warszawa, natomiast największe wzrosty rok do roku notują Rzeszów, Bydgoszcz i Kraków" - czytamy w informacji prasowej przesłanej naszej redakcji.

Ceny rosną. Mamy kolejne podwyżki

Wiosną 2026 za nocleg w cztero- lub pięciogwiazdkowym hotelu ze śniadaniem lub z wyżywieniem zapłacimy średnio 495 za noc dla dwóch osób - a to oznacza wzrost ceny o około 4 procent rok do roku. Travelist zauważa, że na największe podwyżki dotyczą miejscowościach uzdrowiskowych oraz zamków i pałaców (+7 proc. r/r, 535 zł). W górach też odnotowano wzrost cen noclegów o 6 proc. (520 zł), nad jeziorami o 5 proc. (550 zł), w miastach o 4 proc. (445 zł), a nad Bałtykiem - jedynie o 2 proc. (475 zł).

Jeśli zaś chodzi o miasta, najdrożej będzie w Warszawie (545 zł), a najtaniej w Krakowie (375 zł). Nad Bałtykiem najniższych cen uświadczymy w Trzęsaczu, a najwyższych - w Rogowie (740 zł). W górach z kolei najtaniej będzie w Lądku Zdroju, natomiast najdrożej - w Kudowie-Zdroju (730 zł). Nad jeziorami z kolei najniższe ceny znajdziemy Wądzyniu (365 zł), a najwyższe - w Olsztynie (800 zł) - dowiadujemy się z analizy.
Wiosna 2026. Gdzie będzie najtaniej?
Wiosna 2026. Gdzie będzie najtaniej?

- W większości przypadków wzrost cen pozostaje umiarkowany i nie odbiega znacząco od poziomu inflacji. Co istotne, największą dynamikę widać w segmentach, które szybko zyskują na popularności, w tym uzdrowiska czy mniej oczywiste lokalizacje, jak np. obiekty historyczne. To sygnał, że podróżni coraz chętniej eksplorują nowe miejsca, a nie ograniczają się wyłącznie do najbardziej znanych kurortów - komentuje Eliza Maćkiewicz.

"Najwięcej wydajemy nad Bałtykiem"

"Wiosną średnia wartość rezerwacji wynosi 1510 zł, czyli o niespełna 3 proc. więcej niż rok temu. Co ciekawe, najwięcej wydajemy nad Bałtykiem (1670 zł) oraz w górach (1640 zł), mimo że ceny pokoi w tych regionach nie są najwyższe i ustępują chociażby jeziorom czy uzdrowiskom. Odpowiedź kryje się w długości pobytu - nad morzem spędzamy średnio cztery noce, w górach trzy, nad jeziorami dwie i pół doby, a w uzdrowiskach i miastach dwie noce" - zauważa serwis.

Czytaj także:

Źródła: Travelist.pl/Polskieradio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej