Psycholodzy wskazują, ile dni powinien trwać idealny urlop. "To minimalny czas"
Wszyscy uwielbiamy urlopy. To właśnie wtedy regenerujemy się i ładujemy baterię. Ile jednak powinniśmy wziąć dni wolnych od pracy, aby prawdziwie odpocząć? Psycholodzy mają swoje teorie.
2026-04-03, 16:18
Ile powinien trwać urlop, aby naprawdę odpocząć? Psycholodzy wskazują
Urlop to bez dwóch zdań jeden z najprzyjemniejszych i najbardziej wyczekiwanych momentów w ciągu roku. To czas, kiedy możemy zwolnić i odciąć się od codziennych obowiązków, a co za tym idzie - prawdziwie odpocząć i zregenerować ciało oraz umysł. Zmiana otoczenia, rytmu dnia i brak pośpiechu sprawiają, że wracamy do codzienności z nową energią. Nierzadko jesteśmy później w pracy bardziej kreatywni, skupieni i zaangażowani. Ile jednak powinien trwać urlop, aby naprawdę odpocząć?
Jak wynika z badania opublikowanego w 2012 roku na łamach "Journal of Happiness Studies", większość ankietowanych osiąga szczyt szczęścia około ósmego dnia urlopu. Potem poziom zadowolenia spada i wraca do stanu sprzed wakacji mniej więcej po tygodniu od powrotu do pracy (nawet w przypadku trzytygodniowych, a nawet dłuższych wakacji).
Podobnego zdania jest psycholog Aleksandra Plewka. Ekspertka w programie "Bed and Breakfast" w Trójce stwierdziła, że urlop powinien wynosić nie mniej niż osiem dni. - Wynika to z faktu, że przez pierwsze trzy dni wypoczynku nadal jeszcze jesteśmy w pracy. To znaczy, zastanawiamy się nad niedokończonymi sprawami, co można by było jeszcze zrobić, czy wszystko załatwiliśmy itd. Wiadomo, że nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić, ale jednak osiem dni to jest ten minimalny czas - powiedziała Plewka.
Nieco inne zdanie ma natomiast dr Paweł Fortuna z Instytutu Psychologii KUL. Według niego w przypadku wielu osób urlop powinien trwać około trzech tygodni. Ekspert w rozmowie z PAP tłumaczył, że pierwszy tydzień to czas na oczyszczenie umysłu oraz detoks od trosk i nawyków związanych z pracą. Drugi jest wtedy przeznaczony na prawdziwy odpoczynek, a w trzecim powoli przygotowujemy się już do powrotu do pracy i codziennych obowiązków.
- Niektórzy potrzebują na początku więcej czasu, aby przystosować się do spadku adrenaliny, bo tuż po przejściu na urlop pojawiają się u nich psychologiczne objawy 'choroby kesonowej', np. bóle stawów, migrena, zmęczenie, przeziębienie. Widoczne jest to u osób najbardziej aktywnych zawodowo, u których nagle – po rozpoczęciu urlopu – może nawet obniżyć się odporność organizmu - zauważył dr Fortuna.
Psycholożka Magdalena Marszałek z Uniwersytetu SWPS w Sopocie również zwraca uwagę na to, że nasz poziom dobrostanu, który wzrasta w czasie wakacji, wraca do "normy" kilka lub kilkanaście dni po powrocie do pracy (nieważne, czy urlop był krótki, czy długi). Dlatego ekspertka radzi, aby zaplanować sobie jeden dłuższy urlop, na przykład dwutygodniowy, oraz kilka krótszych, na przykład trzy-, czterodniowe.
- Dzięki temu zyskamy parę razy w ciągu roku poprawę dobrostanu i więcej szans na "doładowanie baterii". O ile krótsze urlopy mogą być bardzo korzystne, to ten dłuższy pozwoli nam na wyjazd, zmianę otoczenia, dotarcie do źródeł pozytywnych emocji niedostępnych w miejscu, w którym na co dzień funkcjonujemy. Sprawi to, że zwiększone poczucie dobrostanu będzie trwać nie przez kilka, ale przez kilkanaście dni – wyjaśniła w rozmowie z PAP.
Oczywiście trzeba pamiętać, że idealna długość urlopu zależy od bardzo wielu czynników, w tym naszego stylu życia, osobowości oraz rodzaju wykonywanej pracy. Każdy jest inny i każdy relaksuje się w inny sposób. - Optymalna długość urlopu to taka, która nie jest ani zbyt długa, gdy nowe doświadczenia zaczynają powszednieć, ani zbyt krótka, by nie zdążyć naprawdę oderwać się od codzienności - powiedział badacz i pasjonat psychologii Ondrej Mitas w rozmowie z The Washington Post.
Ile dni urlopu wypoczynkowego przysługuje pracownikowi?
Osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę mają prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego, którego wymiar zależy od ich stażu pracy oraz poziomu wykształcenia. Pracownikom ze stażem krótszym niż 10 lat przysługuje 20 dni. Jeżeli pracownik jest zatrudniony minimum 10 lat, jest to 26 dni. Do okresu zatrudnienia wlicza się nie tylko obecną pracę, ale także wcześniejsze doświadczenia zawodowe, zarówno w kraju, jak i za granicą (od 1 stycznia 2026 roku okresy prowadzenia działalności gospodarczej oraz wykonywania pracy na podstawie umów zleceń również wliczają się do stażu pracy).
Istotną rolę odgrywa też poziom wykształcenia. Ukończenie studiów wyższych dolicza 8 lat do stażu pracy, szkoły policealnej 6 lat, a liceum ogólnokształcącego 4 lata.
- Wakacje 2026 uderzą po kieszeni? "Będziemy płacić nieco więcej"
- Zarezerwowałeś urlop i masz dopłacić? Te przepisy ratują portfele
- Kurorty nad Bałtykiem hitem Wielkanocy. To tam ruszyli Polacy
Źródło: PolskieRadio24.pl/forbes.com/PAP/JW