Eskalacja wojny w Iranie wisi w powietrzu. Ruch Rosji może wszystko zmienić
Jak poinformował "Financial Times", Rosja od początku marca dostarcza drony bojowe, żywność oraz lekarstwa do Iranu. Jednak rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył tym doniesieniom. Dr Marcin Krzyżanowski, orientalista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w rozmowie z Polskim Radiem 24 zauważył, że Stany Zjednoczone, usiłując wyplątać się z wojny, mogą poczynić ustępstwa w stronę Moskwy.
2026-03-26, 15:59
Rosja wspiera militarnie Iran? Kreml zaprzecza
Według medialnych doniesień Moskwa dostarczała wcześniej Iranowi m.in. zdjęcia satelitarne, dane do naprowadzania celów oraz wsparcie wywiadowcze. Teraz miałaby dodatkowo rozszerzyć tę pomoc. Należy zwrócić uwagę, że dostawa uzbrojenia stanowiłaby dowód, iż Moskwa jest gotowa udzielić Iranowi bezpośredniego wsparcia militarnego. Od początku wojny z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi nie miało to miejsca. - Krąży teraz wiele fałszywych informacji. Jedno jest prawdą: wciąż prowadzimy dialog z irańskim przywództwem - powiedział rzecznik Kremla.
Jeden z zachodnich urzędników ds. bezpieczeństwa powiedział, że nie ustalono dokładnego typu dronów, które Rosja miała przekazać Iranowi. Wśród możliwych wskazywane są modele Geran-2, oparte na irańskich Shahed 136.
Rosja zaczęła kupować irańskie drony Shahed w 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, a rok później uruchomiła produkcję na własnym terytorium, na przykład w zakładach w Ałabudze w Tatarstanie. Zmodyfikowała również ich konstrukcje, m.in. pod kątem omijania obrony powietrznej i zwiększenia ładunku, dzięki czemu są one bardziej zaawansowane niż wcześniejsze wersje irańskie.
W ubiegłym tygodniu Izrael przeprowadził uderzenia na szlak transferu wojskowego między Rosją a Iranem na Morzu Kaspijskim. Teheran miał także zwrócić się do Moskwy z prośbą o system obrony powietrznej S-400, jednak spotkał się z odmową. Miało to wynikać z obaw o eskalację napięć z USA, ponieważ obsługa systemu wymagałaby uczestnictwa rosyjskich załóg, co oznaczałoby de facto ich udział w zwalczaniu amerykańskich samolotów.
Porozumienie strategiczne Rosji i Iranu z 2025 roku nie obejmuje zobowiązania do wzajemnej obrony. Gdy USA i Izrael przez blisko dwa tygodnie bombardowały cele w Iranie w czerwcu 2025 r., Rosja i Chiny, które są drugim kluczowym sojusznikiem Teheranu, ograniczyły się do reakcji dyplomatycznych.
Ekspert wojna w Iranie jest Rosji na rękę
Dr Marcin Krzyżanowski, orientalista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, skomentował w Polskim Radiu 24 medialne doniesienia o tym, jakoby Kreml miał wspierać Iran bardziej niż do tej pory. - Iran nie jest dla Rosji szczególnie istotnym sojusznikiem, jest bardzo ważnym partnerem, jest istotnym elementem siatki rosyjskich wpływów na Bliskim Wschodzie, ważnym potencjalnym hubem tranzytowym, ale nie jest dla Rosji kluczowy - powiedział.
Dodał, że Rosja korzysta na wojnie w Iranie i zarabia na zawirowaniach związanych z ropą naftową. - Im więcej Iran sprawia Stanom Zjednoczonym problemów, tym oczywiście dla Rosji lepiej. I może dojść do sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone, usiłując wyplątać się z tej wojny, poczynią ustępstwa w stronę Moskwy - stwierdził.
Czytaj także:
- Rosja wspiera militarnie Iran. Tak Kreml szantażuje USA?
- Trump znów o negocjacjach z Iranem. "Błagają o porozumienie"
- Dla tych krajów Iran odblokował cieśninę Ormuz. Oto lista
Źródło: PAP/asz