Polka zatrzymana w Libii. "Polski konsulat angażuje się w sprawę"
24-letnia Polka - członkini Globalnej Flotylli Sumud, jadącej z pomocą humanitarną do Strefy Gazy - została zatrzymana w Libii. Od kilku dni nie ma z nią żadnego kontaktu. Rzecznik prasowy polskiej sekcji Flotylli Sumud Rafał Piotrowski przekazał w Polskim Radiu 24, że siły wschodniej Libii przekonują, iż wszyscy zatrzymani przebywają w sprzyjających warunkach i są w dobrym stanie.
2026-05-28, 12:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Nie ma kontaktu zarówno z Polką, jak i z pozostałymi aktywistami niosącymi pomoc humanitarną
- Wszyscy zatrzymani to osoby cywilne - lekarze oraz obrońcy praw człowieka
- Zakładamy, że do końca tygodnia coś powinno się już wyjaśnić - przekazał Rafał Piotrowski
24-letnia Laura brała udział w cywilnym konwoju lądowym Samud niosącym pomoc do Strefy Gazy, gdy wraz z dziewięcioma działaczami została zatrzymana przez siły wschodniej Libii. Rzecznik prasowy polskiej sekcji Flotylli Samud poinformował, że po zatrzymaniu rozpoczęły się negocjacje. - Warunki były dość ciężkie. Wiemy, że Laura w pewnym momencie musiała trafić pod kroplówkę, ale była także silna determinacja, aby tę pomoc humanitarną dowieźć i w niedzielę wyruszyła negocjować. Wiemy, że żaden z planów negocjacyjnych nie zakładał eskalacji, lecz w najgorszym przypadku - stanowczej odmowy - przekazanie pomocy humanitarnej odpowiednim organizacjom i wycofanie się. Od tego czasu straciliśmy z nią kontakt - tłumaczył.
Rafał Piotrowski podkreślił, że siły wschodniej Libii wystosowały w tej sprawie komunikat. - Oświadczają, że zatrzymani są w dobrych warunkach i w dobrym stanie. Nie mogę tego wciąż niezależnie potwierdzić, ale dochodzące do nas informacje wskazują, że jest to na całe szczęście prawda - powiedział. Nie ma jednak informacji o ewentualnym uwolnieniu polskiej działaczki. - Zakładamy, że do końca tygodnia coś powinno się już wyjaśnić i zarówno u nas wewnętrznie, organizacyjnie pracujemy nad tym, jak się da, ale wiemy także, że polski konsulat angażuje się w tę sprawę i robi, co może - zwrócił uwagę. Oprócz Laury zatrzymani zostali obywatele Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Portugalii, Tunezji oraz Włoch.
Posłuchaj
Działalność Flotylli Samud
Gość Polskiego Radia 24 wyjaśnił, na czym polega misja Flotylli Samud. - Każda delegacja organizuje się samodzielnie, samodzielnie rekrutuje oraz dobiera ludzi, tworzy zasady funkcjonowania i razem podlegamy pod komitet sterujący, żeby wszystko to koordynować, bo jednak 45 krajów świata bierze w tym udział - zaznaczył. Podobnie sprawa wygląda z finansowaniem działań pomocowych. - Opieramy się na zrzutkach, czasem na jakichś grantach, nie jesteśmy powiązani z żadnym rządem ani z żadną partią polityczną i robimy wszystko, aby było zgodnie z warunkami prawa - zadeklarował.
Piotrowski opowiedział również o wymaganych zgodach na wpływanie do portów, które uzyskuje organizacja. - Nie uznajemy legalności blokady Gazy, więc nie występujemy o zgodę do Izraela, ale przypomnę, że w rezolucjach ONZ i według ekspertów blokada jest po prostu nielegalna i powinna zostać zniesiona. Jest również arbitralna i bardzo okrutna - podsumował.
- USA szykują atak na kolejny kraj? Media: brakuje tylko rozkazu Trumpa
- Oddala się pokój na Bliskim Wschodzie? "Największym problemem jest honor"
- Gaza tonie w śmieciach. Szczury i robaki atakują tysiące ludzi
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka